NHL. Jets lepsi od Golden Knights w pierwszym meczu finału Konferencji Zachodniej

Hokeiści Winnipeg Jets pokonali przed własną publicznością Vegas Golden Knights 4-2 w pierwszym meczu finału Konferencji Zachodniej NHL. Kolejne spotkanie zaplanowano na poniedziałek, również w Winnipeg.

Bohaterem gospodarzy był masywny obrońca Dustin Byfuglien, który zdobył pierwszą bramkę i miał asystę.

Reklama

- Widzieliśmy dziś całą gamę jego zagrań. Potrafi mocno strzelić, delikatnie podać, a poza tym jest tak duży i silny, że radzi sobie w każdej sytuacji. Do tego trzyma równy poziom - chwalił podopiecznego trener Jets Paul Maurice.

Dorobek Byfugliena w trwającej fazie play-off to pięć goli i 10 asyst w 13 meczach.

- Wprowadził tę grę na inny poziom. Jest świetny przez cały rok, a teraz naprawdę błyszczy - stwierdził jego kolega z defensywy Josh Morrissey.

W przeszłości Byfuglien był napastnikiem Chicago Blackhawks i w sezonie 2009/10 zdobył z tą drużyną Puchar Stanleya. Teraz ekipa z Winnipeg musi pokonać jeszcze dwóch rywali, aby Amerykanin cieszył się z tego trofeum po raz drugi.

- Zwycięstwo zawdzięczamy wysiłkowi całego zespołu - uciął w odpowiedzi na pytanie o znakomity występ w sobotni wieczór.

Jets mogą zostać pierwszym od ćwierć wieku kanadyjskim zespołem, który zdobędzie Puchar Stanleya. Dobre wyniki drużyny są bardzo ważne dla lokalnych kibiców, którzy przez wiele dziesięcioleci musieli znosić docinki pod swoim adresem. Szydzono m.in. z mało przyjaznego, zimnego klimatu w Winnipeg, a drużynę nazywano "gumą przyklejoną do buta Kanady".

W finale Konferencji Wschodniej po pierwszym meczu Washington Capitals prowadzą z Tampa Bay Lightning 1-0.

Konferencja Zachodnia - finał:

Winnipeg Jets - Vegas Golden Knights 4-2

(stan rywalizacji play-off do czterech zwycięstw - 1-0 dla Jets)

Dowiedz się więcej na temat: Winnipeg Jets | Vegas Golden Knights

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje