Skuteczny pościg w trzeciej tercji Nashville Predators

Hokeiści Nashville Predators do 50. minuty przegrywali 0:3 z St. Louis Blues, by ostatecznie u siebie zwyciężyć 4:3 po dogrywce we wtorkowym meczu ligi NHL. Zwycięską bramkę strzelił Filip Forsberg w 62. minucie.

Skuteczny pościg rozpoczął Calle Jaernkrok w 50. minucie, zaś między 55. a 56., w odstępie 75 sekund, dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Austin Watson. W 79. sekundzie dogrywki o sukcesie Predators przesądził Filip Forsberg.

Reklama

"W takim spotkaniu przeciwko dobrej drużynie (Blues są na czwartym miejscu w Konferencji Zachodniej) zobaczyliśmy, co się dzieje, gdy dobrze gramy, i kiedy spisujemy się znacznie gorzej" - stwierdził Forsberg.

Zespół Predators jest wiceliderem na Zachodzie (77 pkt), a wcześniejsze cztery mecze miał na wyjazdach. Każdy z nich kończył się po dogrywce lub karnych.

Na prowadzeniu w tej konferencji są debiutujący w NHL zawodnicy Vegas Golden Knights (78). We wtorek pokonali Chicago Blackhawks 5-2, zdobywając cztery bramki w ostatniej tercji. Aż trzy z nich padły na początku tej odsłony, w odstępie trzech minut 40 sekund.

W konfrontacji Carolina Hurricanes z Los Angeles Kings (7-3) pierwszego hat-tricka w rozgrywkach zanotował Justin Faulk. Skompletował go po zaledwie 22 minutach gry (we wcześniejszych 14 występach jego dorobek to... zero bramek), a Hurricanes prowadzili wówczas 4-0. Goście nieco obudzili się przy stanie 0-5, uzyskali trzy kolejne gole, lecz końcówka należała do rywali.

Dowiedz się więcej na temat: NHL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje