Trwa seria Boston Bruins

Nadal trwa znakomita seria zawodników Boston Bruins, którzy w meczu NHL pokonali we wtorek u siebie, po karnych, New Jersey Devils 2-1. Tak udanego startu w rozgrywkach nie mieli od sezonu 1970/71.

Bramkę, decydującą o piątym zwycięstwie w sześciu dotychczasowych spotkaniach, strzelił Brad Marchand. "Diabły" wyszły na prowadzenie w 29. minucie, kiedy na listę strzelców wpisał się David Clarksen. To jego czwarty gol w sezonie. Stan meczu wyrównał, doprowadzając do dogrywki na cztery minuty przed upływem regulaminowego czasu gry, Nathan Horton.

Reklama

Detroit Red Wings do wygranej przed własną publicznością z Dallas Stars 4-1 poprowadził przede wszystkim zdobywca dwóch bramek Valtteri Filippula. Autorami pozostałych byli: Henrik Zetterberg i Damien Brunner, natomiast honorowe trafienie dla Teksańczyków zaliczył Loui Eriksson. Wygraną "Czerwone Skrzydła" zawdzięczają także znakomicie spisującemu się w ich bramce Jimmy'emu Howardowi, który interweniował skutecznie 25 razy.

Nie wiedzie się nadal stołecznym Capitals, którzy zanotowali piątą porażkę przegrywając w Ottawie z tamtejszymi Senators 2-3. Goście nie wykorzystali nadarzającej się okazji, aby pokonać rywali. W 18 minucie spotkania prowadzili dzięki Troyowi Brouwerowi i Mattowi Hendricksowi 2-0. Kontaktową bramkę dla gospodarzy strzelił w 39. minucie Jim O'Brien. Potem na listę strzelców wpisali się Milan Michalek i Siergiej Gonczar.

Czwartym golem w sezonie popisał się w wygranych derbach Florydy - Tampa Bay Lightning z Panthers 5-2 - Steven Stamkos. Lightning wygrali po raz piąty w sześciu meczach sezonu. W poprzednim cyklu rozgrywek Stamkos zdobył 60 goli. Panthers zdołali dotychczas wygrać w sześciu spotkaniach tylko raz, kiedy w inauguracyjnym meczu pokonali Carolina Hurricanes.

New York Rangers zwyciężyli w Madison Square Garden rywali z Atlantic Division Philadelphia Flyers 2-1. Sukces okupili stratą bramkarza Ryana Callahana, który, na początku trzeciej tercji, doznał w zderzeniu z Maxime Talbotem kontuzji barku. Gospodarze w dotychczasowych sześciu spotkaniach wygrali trzykrotnie, "Lotnicy" natomiast w siedmiu zdołali zwyciężyć tylko dwa razy.

Po trzech kolejnych porażkach, z sukcesu cieszyli się hokeiści Minnesota Wild wygrywając u siebie z Columbus Blues Jackets 3-2.

Liderem klasyfikacji najskuteczniejszych jest z 14 punktami, za dziewięć goli i pięć asyst, Patrick Marleau (San Jose Sharks). Drugie miejsce zajmuje jego kolega klubowy Joe Thornton - 14 (3+11), a trzecie Martin St. Louis (Tampa Bay Lightning) - 12 (3+9). Wszyscy zagrali po sześć razy.

Wtorkowe wyniki:

Boston Bruins - New Jersey Devils        2-1 (po karnych)

Buffalo Sabres - Toronto Maple Leafs     3-4 (po dogr.)

New York Rangers - Philadelphia Flyers   2-1

Montreal Canadiens - Winnipeg Jets       4-3

Pittsburgh Penguins - New York Islanders 1-4

Tampa Bay Lightning - Florida Panthers   5:2

Detroit Red Wings - Dallas Stars         4-1

Minnesota Wild - Columbus Blue Jackets   3-2

Ottawa Senators - Washington Capitals    3-2

San Jose Sharks - Anaheim Ducks          3-2 (po karnych)

Dowiedz się więcej na temat: NHL | Brad Marchand

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje