Olimpia Grudziądz - Chojniczanka 0-1. Gospodarze kończyli mecz w dziewięciu

Ogromnego pecha mieli piłkarze Olimpii Grudziądz w przegranym 0-1 meczu z Chojnicznką Chojnice w ramach 27. kolejki I ligi. Po kontuzji młodzieżowca Michaela Olczyka całą drugą połowę grali w dziesięciu, a w doliczonym czasie gry czerwoną kartkę zobaczył jeszcze Adrian Bielawski.

Pech gospodarzy rozpoczął się w 30. minucie meczu, gdy kontuzji doznał 20-letni Adrian Klimczak. Zmienił go jedyny młodzieżowiec, jaki był na ławce rezerwowych - Michael Olczyk. Niestety, on także przed przerwą odniósł uraz i w drugiej części nie był już w stanie kontynuować gry.

Ponieważ Olimpia nie miała już kim zastąpić Olczyka, by zachować limit młodzieżowców, musiała na drugą połowę wyjść w dziesiątkę. Opór udało jej się stawiać jedynie do 60. minuty, kiedy jedynego gola w spotkaniu strzelił Maciej Górski.

W doliczonym czasie gry czerwoną kartkę obejrzał jeszcze Adrian Bielawski i Olimpia kończyła mecz w dziewięciu.

Reklama

Chojniczanka dzięki wygranej wskoczyła na drugą lokatę, premiowaną awansem do Ekstraklasy. Olimpia zaś jest w strefie spadkowej i traci cztery punkty do bezpiecznej pozycji.

Olimpia Grudziądz - Chojniczanka Chojnice 0-1 (0-0)

Bramka: 0-1 Górski (60.)

Czerwona kartka: Bielawski (90+3.)

WG

1. liga - wyniki, tabela, terminarz, strzelcy


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje