Arboleda czeka na opinię lekarza Bayernu

Już przyszłym tygodniu piłkarze Lecha Poznań po urlopach powrócą do pracy. Tymczasem działacze zespołu z Bułgarskiej cały czas pracują nad tym, by ich drużyna skutecznie powalczyła wiosną o tytuł mistrzowski. Optymistyczne wieści dla sterników drużyny i kibiców płyną także z gabinetów lekarskich.

Bardzo dobrze przebiega rehabilitacja po kontuzji Grzegorza Wojtkowiaka, powodów do narzekań nie ma również Seweryn Gancarczyk. Wspomniani gracze do swoich pozostałych kolegów dołączą najprawdopodobniej już podczas zgrupowania w Hiszpanii (23 stycznia - 3 lutego).

Reklama

Odetchnął też z ulgą Marcin Kikut, który po pechowym upadku ze schodów dość długo przebywał w szpitalu. Miał nawet w głowie krwiaka, ale też złamaną jedną z kość czaszki! Jak informują jednak lekarze krwiak się na szczęście zagoił, jedynym problemem pozostaje wspomniana kość. Jeśli ona zagoi się pomyślnie, to popularny "Kiki" możliwe, że na finiszu wiosennej ekstraklasy pojawi się na murawie.

Podobnie wygląda sytuacja zdrowotna Krzysztofa Chrapka. Były czołowy zawodnik pierwszoligowca z Bielska - Białej zaskakująco szybko wraca do pełni dyspozycji. Przypomnimy, że "Chrapkin" od dłuższego czasu zmaga się z kontuzją zerwania więzadeł w kolanie. Zdaniem medyków jeśli rekonwalescencja przebiegać będzie tak szybko, jak obecnie ma to miejsce, to także ten filigranowy snajper ma możliwość pojawienia się na boisku jeszcze na finiszu obecnego sezonu.

"Manu" - reaktywacja?!

Kibice od wielu miesięcy z dużym niepokojem śledzą perypetie zdrowotne Manuela Arboledy. Wszystko jest na dobrej drodze, by rosły obrońca powrócił wreszcie do gry. Szefowie Lecha na łamach lokalnych mediów - z dużą radością - podali ostatnio informacje, że ich czołowy piłkarz czuje się bardzo dobrze, a po urazie jakiego doznał, czyli naderwaniu mięśnia prostego uda, nie ma już praktycznie śladu! W najbliższym czasie rosły Kolumbijczyk powoli powinien zacząć wchodzić w normalny rytm treningowy.

Wszystko ostatecznie wyjaśni się 13 stycznia. Wówczas piłkarz uda się do Niemiec, gdzie spotka się z lekarzem Bayernu Monachium. Jeśli ten wyda pozytywną opinię, to wówczas czarnoskóry defensor dołączy do ekipy prowadzonej przez trenera Jacka Zielińskiego.

Łukasz Klin, Poznań

Dowiedz się więcej na temat: Manuel Arboleda

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje