Choto czeka na gest Piechny

Już jutro Dickson Choto spotka się w PZPN z Grzegorzem Piechną i trenerem bramkarzy Korony Kielce Piotrem Wojdygą. Kielczanie będą tłumaczyli się za swoje zachowanie po meczu Pucharu Polski z Legią Warszawa.

Przypomnijmy, że obaj kilka razy wyzywali legionistę od "czarnuchów".

Reklama

- Jeśli Piechna zechce mnie przeprosić, to nie będę robił żadnych problemów. Na pewno podam mu rękę. Najpierw musi jednak wykonać jakiś gest - powiedział Dickson.

Sprawą ma zająć się w czwartek wydział dyscypliny PZPN. Kielecki klub zapowiedział, że zgodnie z wewnętrznym regulaminem klubu zamierza srogo ukarać Grzegorza Piechnę.

Dowiedz się więcej na temat: gestykulacja | PZPN

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje