Ekstraklasa. Zagłębie Lubin najmocniej stawia na Polaków, Korona najmniej

Wielu ekstraklasowych trenerów powtarza utarte frazy o stawianiu na Polaków, zwłaszcza młodych. Jak ich słowa mają się do rzeczywistości? Sprawdziliśmy: klubem, który w pierwszych kolejkach nowego sezonu najczęściej stawiał na Polaków było Zagłębie Lubin. Na przeciwnym biegunie Korona Kielce, która jest drużyną z największą liczbą obcokrajowców.

Trener "Miedziowych" Mariusz Lewandowski w pięciu dotychczasowych kolejkach aż trzykrotnie wystawiał jedenastkę złożoną z dziesięciu Polaków. Raz zdecydował się na grę dziewięcioma krajowymi zawodnikami, a w meczu z Cracovią ośmioma, gdy spotkanie od pierwszej minuty rozpoczęli obcokrajowcy Lubomir Guldan, Sasza Balić oraz Damjan Bohar.

Reklama

Lewandowski w Zagłębiu kontynuuje politykę klubu, którą wcześniej realizował Piotr Stokowiec. Lubinianie po spadku i szybkim powrocie do Ekstraklasy zrezygnowali z masowego zatrudniania obcokrajowców, dając więcej szans rodzimym zawodnikom.

Tuż za drużyną z Lubina plasuje się Górnik Zabrze, który jest zdecydowanie najmłodszą drużyną w Ekstraklasie. Dotychczasowa średnia wieku wyjściowej jedenastki z Zabrza to około 22,5 lat, zaś średnia wieku kolejnej w zestawieniu Cracovii wynosi... aż 26,2 lat.

Górnik jest rekordzistą także pod innym względem. Trener Marcin Brosz jako jedyny zdecydował się posłać do boju drużynę złożoną z samych Polaków - miało to miejsce w meczu 1. kolejki z Koroną Kielce (1-1). Od trzech spotkań Brosz konsekwentnie stawia na mieszankę ośmiu Polaków i trzech Hiszpanów (Dani Suarez, Jesus Jimenez i Igor Angulo).

Po drugiej stronie barykady znajduje się Korona Kielce, która średnio wystawia w składzie jedynie czterech Polaków. Najmniej, bo zaledwie dwóch wyszło w składzie kielczan na mecz 4. kolejki ze Śląskiem Wrocław (2-1). Byli to Bartosz Rymaniak oraz Jakub Żubrowski.

Niewiele lepsi od Korony są srebrni i brązowi medaliści zeszłego sezonu. Średnia rodzimych graczy w składach Lecha Poznań i Jagiellonii Białystok to 4,6. Tak samo wygląda sytuacja w Arce Gdynia.

Jak pod tym względem wypada mistrz Polski? Legia Warszawa plasuje się w środku stawki, zajmując dziewiąte miejsce pod względem średniej liczby Polaków w składzie. Najwięcej, bo siedmiu krajowych graczy znalazło się w składzie Legii na mecz z Piastem, najmniej - pięciu - na mecz z Lechią Gdańsk. W pozostałych spotkaniach w drużynie "Wojskowych" od pierwszej minuty grywało sześciu Polaków.

Nieco gorszym wynikiem może pochwalić się trener Cracovii, Michał Probierz, kreujący się na prekursora stawiania na młodych Polaków. O ile średnia wieku jego drużyny jest drugą najmłodszą w lidze, tak pod względem liczby Polaków (średnio pięciu na mecz), "Pasy" są dopiero w 11. lidze.

WG

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje