Górnik Łęczna śladami Arki Gdynia

Tego można się było spodziewać. Po zawieszeniu w rozgrywkach Orange Ekstraklasy Arki Gdynia taki sam los spotka Górnika Łęczna.

Jak dowiedziała się "Gazeta Wyborcza", Wydział Dyscypliny PZPN ma o tym zdecydować już w najbliższy czwartek na cotygodniowym posiedzeniu.

Reklama

W ostatni czwartek Wydział Dyscypliny ukarał w związku z aferą korupcyjną Arkę Gdynia, zawieszając ją na miesiąc. Teraz Wydział Gier oraz Ekstraklasa SA mają zadecydować, czy nierozegrane w tym czasie mecze ligowe (pięć kolejek) potraktować jak walkowery dla rywali, co oznaczałoby degradację Arki do trzeciej ligi (zgodnie z przepisami taka jest kara za trzy walkowery).

Według informacji "Gazety Wyborczej", podobna kara czeka Górnik Łęczna - drugi klub z ekstraklasy, o którym działacze Wydziału Dyscypliny oficjalnie przyznają, że jest zamieszany w aferę korupcyjną.

Zgodnie z terminarzem na najbliższy weekend wyznaczony jest mecz... Arka - Łęczna. Bez względu na czwartkową decyzję działaczy PZPN spotkanie i tak nie doszłoby do skutku.

Dowiedz się więcej na temat: Wydział Dyscypliny | PZPN | Górnik Łęczna | Gdynia | Łęczna

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje