Lech Poznań rozbije bank kupując Joao Amarala

Lech Poznań na dobre ruszył do transferowej ofensywy. W piątek kontrakt z klubem ma podpisać 26-letni Joao Amaral. "Kolejorz" zapłaci za ofensywnego pomocnika Benfiki Lizbona 1,5 miliona euro, co jest klubowym rekordem.

Jako pierwszy o transferze Amarala do Lecha poinformował Radosław Nawrot z "Gazety Wyborczej". Według jego informacji piłkarz jeszcze w piątek ma przylecieć do Poznania i przejść testy medyczne, a następnie podpisać kontrakt. Co ciekawe umowa z 26-letnim zawodnikiem ma obowiązywać aż przez cztery lata. Biorąc pod uwagę, że dopiero od 2016 roku Amaral gra w piłkę w najwyższej klasie rozgrywkowej w Portugalii jest to spora niespodzianka. Lech zapłaci za niego Benfice Lizbona 1,5 miliona euro, co będzie nowym rekordem transferowym ”Kolejorza”.

Reklama

Jeszcze w 2016 roku Amaral występował w trzecioligowym FC Pedras Rubras, skąd trafił do Vitorii Setubal. Biorąc pod uwagę duży przeskok jego występy należy ocenić pozytywnie – w 76 meczach w barwach Vitorii strzelił 14 goli i zanotował 6 asyst. Kilkanaście dni temu piłkarz oficjalnie dołączył do Benfiki, jednak szybko stało się jasne, że zostanie sprzedany. Zdaniem dziennika ”A Bola” oprócz Lecha jego usługami zainteresowane było GD Chaves, ale o decyzji Portugalczyka przesądził fakt, że poznaniacy mają szanse na grę w Lidze Europy.

Amaral może występować na pozycji ofensywnego pomocnika oraz na prawym skrzydle. W Vitorii trener Jose Couceiro często wystawiał go w roli cofniętego napastnika. W ostatnim sezonie jego klub uplasował się na 14. pozycji.

Przed rozpoczęciem obecnego sezonu Lech dokonał już jednego transferu z ligi portugalskiej. Kilkanaście dni temu do klubu dołączył środkowy pomocnik Petro Tiba, za którego zapłacono Bradze 1 milion euro.

po

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Lotto Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama