Legia zagra w Bielsku-Białej, Górnik podejmie Lecha

Po słabym początku rundy rewanżowej liderujący w ekstraklasie piłkarze Legii Warszawa zmierzą się na wyjeździe z przedostatnim Podbeskidziem Bielsko-Biała. Spotkanie odbędzie się w piątek 8 marca o godz. 20.45.

Po zimowych transferach (m.in. Gruzina Władimira Dwaliszwilego, Tomasza Jodłowca, Bartosza Bereszyńskiego i Tomasza Brzyskiego) wydawało się, że Legia nie będzie miała kłopotów ze zdobyciem mistrzostwa Polski.

Reklama

Tymczasem podopieczni trenera Jana Urbana, wliczając 0-1 ze Śląskiem Wrocław na zakończenie rundy jesiennej (po golu... Jodłowca), przegrali już dwa mecze ligowe z rzędu, a ostatnio zaledwie bezbramkowo zremisowali u siebie z ostatnim PGE GKS Bełchatów.

Legia jest zdecydowanym faworytem piątkowego spotkania, chociaż "Górale" są wyjątkowo niewygodnym rywalem. Jesienią Podbeskidzie prowadziło 1-0 przez większość gry, a trzy gole straciło w ostatnich minutach. W sezonie 2011/2012 zespół z Bielska-Białej sensacyjnie wygrał na Łazienkowskiej 2-1, zaś u siebie przegrał 0-1.

Od niedawna szkoleniowcem Podbeskidzia jest Dariusz Kubicki, który wcześniej pełnił podobną rolę, a także był zawodnikiem Legii.

W tabeli legioniści mają już tylko dwa punkty przewagi nad lokalnym rywalem Polonią oraz Lechem Poznań.

"Czarne Koszule", mimo kłopotów finansowo-organizacyjnych i odejścia kilku podstawowych zawodników (m.in. Łukasz Teodorczyk, Dwaliszwili, Brzyski, Marcin Baszczyński, Dorde Cotra), w tym roku uzyskały cztery punkty, a dorobek będą jeszcze chciały poprawić w sobotnim pojedynku z Wisłą Kraków. Prowadzony przez Tomasza Kulawika zespół "Białej Gwiazdy" wystartował od dwóch remisów 0-0, co przedłużyło serię bez zwycięstwa do czterech meczów.

Najciekawiej w 18. kolejce zapowiada się niedzielna rywalizacja plasującego się na czwartej pozycji Górnika Zabrze z Lechem. - Nasza obrona będzie musiała stanąć na wysokości zadania, by powstrzymać atak rywali - uważa zajmujący się bramkarzami Górnika Jarosław Tkocz.

Blisko podium jest broniący tytułu Śląsk Wrocław. Na wiosnę zdołał już odrobić trzy "oczka" do lidera, a ten dystans może jeszcze zmniejszyć po sobotnim meczu z Ruchem w Chorzowie. Do wrocławskiej drużyny dołączył nowy piłkarz, reprezentant Gabonu Eric Mouloungui, w przeszłości grający m.in. we francuskich klubach RC Strasburg i OGC Nicea.

Ważny dla układu tabeli w jej dolnej części będzie spotkanie bełchatowian ze sklasyfikowanym na 11. lokacie Widzewem. Łodzianie są jedynym klubem, który poniósł dwie porażki po wznowieniu rozgrywek, ale wciąż ma bezpieczny "zapas" nad najsłabszymi.

Program 18. kolejki T-Mobile Ekstraklasy:

piątek, 8 marca:

KGHM Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok (18.00)

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Legia Warszawa (20.45)

sobota, 9 marca:

PGE GKS Bełchatów - Widzew Łódź (13.30)

Ruch Chorzów - Śląsk Wrocław (15.45)

Polonia Warszawa - Wisła Kraków (18.00)

niedziela, 10 marca:

Pogoń Szczecin - Piast Gliwice (14.30)

Górnik Zabrze - Lech Poznań (17.00)

poniedziałek, 11 marca:

Lechia Gdańsk - Korona Kielce (18.30)

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę T-Mobile Ekstraklasy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje