Strajk piłkarza Wisły Kraków

Piłkarz Wisły Kraków Jean Paulista nie pojechał z zespołem na zgrupowanie do tureckiej Antalyi. Brazylijczyk sądził, że klub ukarał go finansowo, nie wypłacając części pensji i postanowił zastrajkować.

Paulista ma zagwarantowane w kontrakcie trzy darmowe bilety do Brazylii i z powrotem, które wykorzystał podczas urlopu.

Reklama

- Rzecz w tym, że w myśl przepisów skarbowych pracodawca musi odprowadzić od tego podatek, ściągnięty z wynagrodzenia pracownika. Dokonaliśmy więc najzupełniej legalnie i naturalnej operacji. Paulista skompromitował się, nie rozumiejąc najprostszych reguł - tłumaczył w "Przeglądzie Sportowym" rzecznik Wisły Jerzy Jurczyński.

Paulista musiał sam kupić sobie bilet i dotrzeć na zgrupowanie do Turcji. Klub ma zamiar także wdrożyć postępowanie dyscyplinarne po powrocie drużyny do kraju.

- Nałożymy na niego karę. Przepisy PZPN przewidują maksymalną sankcję w wysokości nawet trzymiesięcznej pensji - stwierdził Jerzy Jurczyński.

Dowiedz się więcej na temat: pilkarze | Kraków | klub | zgrupowanie | Wisła | Jean Paulista | strajk

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje