Wielkanocne derby stolicy wydarzeniem piłkarskiej Ekstraklasy

Derby Warszawy między trzecią w tabeli Polonią a prowadzącą Legią to najciekawiej zapowiadający mecz 20. kolejki ekstraklasy. W świątecznym okresie piłkarze pojawią się na boiskach w czwartek, sobotę i poniedziałek.

Po tygodniowej przerwie związanej z meczami reprezentacji w eliminacjach mistrzostw świata powrót na ligowe stadiony nastąpi bardzo szybko. We wtorek na Stadionie Narodowym "Biało-czerwoni" pokonali San Marino 5-0, a już w czwartek odbędą się dwa spotkania ekstraklasy.

Reklama

Główne świąteczne danie zaserwowane zostanie jednak kibicom w Wielką Sobotę - na Konwiktorskiej Polonia w 56. ligowych derbach stolicy podejmie Legię. Nawet, gdyby oba kluby nie zajmowały czołowych pozycji w tabeli, mecz przyciągałby uwagę kibiców. Tym razem stawka jest szczególnie wysoka, gdyż po 19 kolejkach Legia prowadzi w tabeli, z przewagą czterech punktów nad Lechem Poznań oraz ośmiu nad najbliższym przeciwnikiem i Śląskiem Wrocław.

Podczas przerwy w rozgrywkach trudniejsze zadanie miał szkoleniowiec lidera Jan Urban, ponieważ jego zespół ćwiczył w mocno okrojonym składzie ze względu na reprezentacyjne obowiązki sporej grupy piłkarzy. Poloniści byli pod tym względem w bardziej komfortowej sytuacji, choć generalnie nastroje w klubie nie są zbyt optymistyczne, szczególnie po regularnie napływających doniesieniach o marnej kondycji finansowej firm związanych z głównym właścicielem - Ireneuszem Królem.

Drużyna trenera Piotra Stokowca jednak wciąż utrzymuje się w czołówce. W dodatku w pięciu ostatnich sezonach w derby przegrała tylko raz. Łączny bilans rywalizacji Polonii z Legią jest korzystny dla ekipy z Łazienkowskiej, która z 55 ligowych spotkań wygrała 23, 17 zremisowała i doznała 15 porażek. Bramki: 97-60.

Na potknięcie lidera liczą piłkarze i kibice Lecha, który w Szczecinie zagra z Pogonią. Goście będą faworytem nie tylko z racji dużo wyższej pozycji w tabeli, ale i skuteczności w spotkaniach wyjazdowych. "Kolejorz" na obcych stadionach z 30 możliwych wywalczył aż 27 punktów, wygrywając siedem ostatnich pojedynków.

Pogoń natomiast wiosną zdobyła tylko punkt i spadła na 13. lokatę w tabeli. Za słabą dyspozycję zespołu zapłacił trener Artur Skowronek. Jego miejsce zajął Dariusz Wdowczyk i jego powrót do zawodu będzie najważniejszym wydarzeniem poniedziałkowego meczu.

Dekadę temu uchodził za jednego z najlepszych i najbardziej utalentowanych polskich szkoleniowców. Z sukcesami pracował m.in. w warszawskich klubach - Polonii i Legii. Jednak wiosną 2008 roku został zatrzymany w związku ze śledztwem dotyczącym korupcji w rodzimym futbolu. Postawione mu zarzuty dotyczyły okresu, gdy prowadził trzecioligową Koronę Kielce. Przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze, a sąd w 2009 roku skazał go na trzy lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat, grzywnę w wysokości 100 tysięcy złotych oraz trzyletni zakaz pracy w sporcie.

Wydział Dyscypliny PZPN za udział w aferze odebrał mu licencję na siedem lat, ale w ubiegłym roku, po upływie czterech, przywrócił uprawnienia. W poniedziałek zasiądzie na trenerskiej ławce po pięcioletniej przerwie.

Innym nowym-starym szkoleniowcem w ekstraklasie jest Czesław Michniewicz, który przed tygodniem zastąpił Dariusza Kubickiego w roli opiekuna piłkarzy Podbeskidzia Bielsko-Biała. Z uwagi na ośmiopunktową stratę do zajmującego 14. miejsce w tabeli Ruchu Chorzów jego misja utrzymania wydaje się karkołomna, ale ewentualne zwycięstwo w czwartkowym spotkaniu z Koroną może sytuację "Górali" poprawić. A kielczanie na obcych stadionach wywalczyli w tym sezonie ledwie trzy punkty i pozostają bez wygranej.

Ciekawie zapowiada się też rywalizacja zamykającego tabelę PGE GKS ze Śląskiem Wrocław. Goście, myśląc o obronie tytułu, nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów. Z kolei bełchatowianie wiosną wykazują się rzadko spotykaną regularnością - ich wszystkie cztery mecze zakończyły się bezbramkowymi remisami.

Program 20. kolejki ekstraklasy piłkarskiej:

28 marca, czwartek

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Korona Kielce               (godz. 18.00; sędzia: Tomasz Musiał z Krakowa)

Górnik Zabrze - Widzew Łódź                      (20.30; Hubert Siejewicz z Białegostoku)

30 marca, sobota

Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok            (13.30; Krzysztof Jakubik z Siedlec)

PGE GKS Bełchatów - Śląsk Wrocław                (15.45; Tomasz Wajda z Żywca)

Polonia Warszawa - Legia Warszawa                (18.00; Paweł Gil z Lublina)

1 kwietnia, poniedziałek

KGHM Zagłębie Lubin - Ruch Chorzów               (13.30; Tomasz Garbowski z Kluczborka)

Lechia Gdańsk - Wisła Kraków                     (16.00; Marcin Borski z Warszawy)

Pogoń Szczecin - Lech Poznań                     (18.30; Bartosz Frankowski z Torunia)

Ekstraklasa - zobacz szczegóły

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje