Włoski talent zagra w Widzewie

Już w najbliższy piątek w Orange Ekstraklasie być może zadebiutuje pierwszy Włoch. W barwach Widzewa ma bowiem grać Stefano Napoleoni.

Jego występ w konfrontacji z Górnikiem Zabrze będzie możliwy, jeśli certyfikat zawodnika dotrze na czas do PZPN.

Reklama

19-letni napastnik z kraju mistrzów świata przez ostatnie kilka dni przebywał w Łodzi na testach. Zyskał uznanie w oczach szkoleniowców i zapadła decyzja, że będzie graczem beniaminka pierwszej ligi. "Życzyłbym sobie, aby każdy polski piłkarz w jego wieku miał takie umiejętności" - stwierdził Zbigniew Stefaniak, drugi trener Widzewa.

Napoleoniego do Widzewa sprowadził Zbigniew Boniek, na którym zrobiły wrażenie występy piłkarza w mistrzostwach Włoch juniorów w barwach klubu Tor di Quinto. "Z tym zespołem wygrałem młodzieżowe mistrzostwo Włoch. W finale wygraliśmy 2:0. Bramki wprawdzie nie zdobyłem, ale wcześniej byłem skuteczny. To chyba zwróciło uwagę pana Zbigniewa Bońka" - powiedział Napoleoni.

Piłkarz przyznał, że niewiele wie o naszym futbolu. "Słyszałem tylko o Widzewie, ale mówiąc szczerze niewiele. Nie znam piłkarzy, którzy tu występują. Wiem tylko, że w tym klubie grał pan Boniek" - powiedział - "Nie zastanawiałem się nad tym, czy poziom waszego futbolu jest wysoki czy niski. Postanowiłem spróbować czegoś nowego. Gra w Polsce na pewno będzie ciekawym doświadczeniem" - dodał.

Tomasz Andrzejewski

Dowiedz się więcej na temat: talent

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje