Arsenal - Atletico. Zapowiedź półfinału Ligi Europejskiej. Transmisja w Eurosporcie

- To wieczór Ligi Mistrzów. Po pierwsze dlatego, że stawką jest Liga Mistrzów, bardziej dla nas niż dla nich. A po drugie dlatego, że oba zespoły są przyzwyczajone do wieczorów z Champions League - stwierdził Arsene Wenger, trener Arsenalu, przed dzisiejszym, pierwszym spotkaniem z Atletico Madryt w półfinale Ligi Europejskiej. Transmisja w Eurosporcie 1 od 20.45.

Liga Europy zupełnie nieoczekiwanie stała się okazją dla Arsene'a Wengera do pożegnania się zdobyciem pierwszego europejskiego trofeum w trakcie 22 lat spędzonych w klubie. Francuz z całą pewnością wolałby odchodzić w innych okolicznościach. Najlepiej żegnając się mistrzostwem Anglii, ale klub nie chciał dłużej czekać na sukces w Premier League, a czeka od 14 lat, i zdecydował się na zmianę warty.

Reklama


Na konferencji prasowej przed spotkaniem z Atletico Wenger potwierdził to, co można było przeczytać w prasie o kulisach jego rezygnacji.

- Czy istnieją idealne pożegnania? Nie wiem. Chcę po prostu wypaść najlepiej, jak potrafię. Ta drużyna ma jakość - podkreśla Wenger.

- Moment poinformowania o odejściu nie był tak naprawdę moją decyzją - nie pozostawił złudzeń 68-letni szkoleniowiec. - Jeśli chodzi o resztę, to nie mam nic więcej do dodania, bo już o tym mówiłem - mówił.

Plan Wengera był inny, bo jego kontrakt obowiązywał przez kolejny sezon i z całą pewnością Francuz chciał jeszcze raz spróbować powalczyć o mistrzostwo Anglii. Pojawiły się plotki o tym, że doświadczony trener szybko znajdzie pracę w innej drużynie, a emerytura w jego przypadku jeszcze poczeka.

- Szczerze, nie wiem, co będę robił. Może wezmę wolne, żeby odpocząć? Ale chcę dalej pracować. Moja duma sprawia, że chcę dać z siebie wszystko do samego końca bez względu na to, gdzie pracuję i kiedy kończy się umowa. W tym momencie tylko na tym się koncentruję - podkreślił.

W kraju Arsenal w styczniu odpadł z Pucharu Anglii, dawno temu wykluczył się z walki o mistrzostwo i jedynym osiągnięciem był przegrany 0-3 z Manchesterem City finał Pucharu Ligi. Liga Europejska to ostatnia szansa na zapewnienie sobie udziału w fazie grupowej Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. I to zdaniem trenera sprawia, że jest to mecz najwyższej rangi dla "Kanonierów".

- Znam tych chłopaków, oni zawsze w pozytywny sposób reagowali na trudne sytuacje. Ta grupa zawodników zasługuje na coś wyjątkowego. Chcę, żeby wygrali te rozgrywki. Moją największą satysfakcją byłoby wygranie czegoś z moimi piłkarzami - podkreślił.

Piłkarze informacją o rezygnacji szkoleniowca byli niemniej zaskoczeni niż całe piłkarskie środowisko w Anglii. Jeśli wierzyć doniesieniom z prasy niektórzy mocno się wzruszyli, kiedy Wenger poinformował ich o wszystkim w pierwszej kolejności przed rozpoczęciem treningu. "Daily Mail" pisał, powołując się na informatorów, że kiedy Francuz zamilkł, zapadła kompletna cisza, którą przerwał dopiero kapitan zespołu Per Mertesacker. Doświadczony obrońca wezwał swoich kolegów właśnie do zwycięstwa w Lidze Europejskiej.

- Będąc w półfinale nie potrzebujesz żadnej dodatkowej motywacji. Chciałem wygrać te rozgrywki jeszcze zanim menedżer zapowiedział odejście. Chłopaki są skoncentrowani. Dla trenera byłaby to wisienka na torcie, jeśli mógłby podnieść trofeum - stwierdził przed meczem z Atletico Danny Welbeck, napastnik "Kanonierów".

Do tej pory szczytowym osiągnięciem Arsenalu w Europie pod wodzą Wengera był finał Ligi Mistrzów z 2006 roku. Londyńczycy przegrali wówczas na Parc des Princes z FC Barcelona 1-2, grając w osłabieniu od 18. minuty po czerwonej kartce dla bramkarza Jensa Lehmanna. Wielu uważa to spotkanie za datę graniczną i moment zwrotny, po którym francuski menedżer zaczął trudniejszy okres w Arsenalu.

Półfinałowy mecz Ligi Europejskiej pomiędzy Arsenalem a Atletico Madryt w czwartek na żywo w Eurosporcie 1 od 20.45.

Piotr Kwiatkowski

Liga Europejska: wyniki, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Arsene Wenger | Liga Europejska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje