Arsenal - CSKA Moskwa 4-1 w 1/4 finału Ligi Europejskiej

Arsenal bez problemów pokonał CSKA 4-1 (4-1) w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Ligi Europy rozegranym na Emirates Stadium. Pokaźną zaliczkę przed rewanżem „Kanonierzy” wypracowali w pierwszej połowie. Ozdobą meczu były trafienia Aarona Ramseya i Aleksandra Gołowina. Rewanż w Rosji za tydzień.

Liga Europejska - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Arsenal najgorszy sezon pod wodzą Arsene’a Wengera chce choć w małym stopniu wynagrodzić sfrustrowanym kibicom poprzez wygranie Ligi Europejskiej. Sprawa awansu do półfinału nie powinna sprawiać większych kłopotów, bo wynik 4-1 daje Arsenalowi duży spokój przed rewanżem.

Ozdobą spotkania było drugie trafienie Aarona Ramseya dla Arsenalu i strzał z rzutu wolnego Aleksandra Gołowina dla CSKA. Pomocnik gospodarzy znakomicie wykończył delikatne podanie Mesuta Oezila strzałem w powietrzu piętą i lobem nad bramkarzem. Tymczasem Gołowin przepięknie przymierzył technicznie i zdobył z dystansu bramkę dającą na moment gościom remis 1-1. Ale nadzieje na równorzędną walkę wyparowały tak szybko, jak się pojawiły.

„Kanonierzy” nie przejęli się szczególnie utratą prowadzenie i grali swoje. Do dubletu Ramseya dwie bramki dołożył Alexandre Lacazette i wynik rozstrzygnął się w pierwszej części gry.

Francuz w ostatnim ligowym spotkaniu też trafił do siatki, dzięki ładnemu gestowi odpoczywającego w czwartek Pierre’a-Emericka Aubameyanga, który oddał możliwość wykorzystania rzutu karnego. Gabończyk tłumaczył, że chciał, aby kolega poczuł więcej pewności siebie i najwyraźniej się to opłaciło, bo bramkarza CSKA Lacazette m.in. pokonał po rzucie karnym.

W drugiej połowie gospodarze mieli jeszcze kilka okazji, ale nie byli już tak skuteczni. Arsene Wenger mówił przed spotkaniem, że szanse awansu do kolejnej rundy w konfrontacji z CSKA szacuje na 50 proc., ale po czwartkowym wieczorze należy te słowa uznać jako czystą dyplomację ze strony Francuza. Arsenal był wyraźnie lepszy i nie pozostawił wątpliwości, kto w tej parze bardziej zasługuje na awans.

Arsenal - CSKA Moskwa (4-1)

1-0 Ramsey (9.)

1-1 Gołowin (15.)

2-1 Lacazette (23., k.)

3-1 Ramsey (28.)

4-1 Lacazette (35.)

kip

Dowiedz się więcej na temat: Arsenal Londyn | CSKA Moskwa | Liga Europejska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje