El. LE: Broendby - Spartak 2-1. Gol Kamila Wilczka

Wicemistrzowie Danii spokojnym spacerkiem zawędrowali do czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. Broendby pokonało u siebie 2-1 w rewanżowym spotkaniu Spartaka Subotica, decydującego gola dla zwycięzców strzelił Kamil Wilczek, na murawie obecny jedynie przez ostatnie pół godziny.

Jako że Broendby rozgrywany na Stadionie Rajko Miticia w Belgradzie pierwszy mecz wygrało spokojnie 2-0 po bramkach Dominika Kaisera oraz Hany'ego Mukhtara, to do rewanżu podchodziło już na wielkim luzie, bez zmartwień o to, komu z tej pary pisana jest kolejna runda. Być może serbscy zawodnicy zbliżyli się delikatnie do niespodzianki, niemniej dojść do niej nie mogło. I nie doszło, a największa zasługa w tym właśnie Wilczka.

Reklama

Przed napastnikiem reprezentacji Polski do siatki trafiali: po raz kolejny Kaiser dla Broendby oraz Nemanja Glavcić dla Spartaka. Drużyna z Suboticy wyrównała dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem, do awansu potrzebowała jeszcze dwóch kolejnych bramek i zaczęła coraz odważniej marzyć o kolejnej rundzie. Marzenia próbowała więc ziścić, dlatego otworzyła się i grała ofensywny futbol. Za tę decyzję Wilczek, który pojawił się na murawie w 59. minucie, ukarał ją już w doliczonym czasie gry, strzelając już czwartego gola w obecnym sezonie w barwach drużyny z Kopenhagi.

O fazę grupową Ligi Europy Wilczek i jego klubowi koledzy w ostatniej, czwartej rundzie eliminacji powalczą z belgijskim Genkiem. Pierwszy mecz 23 sierpnia w Belgii, rewanż tydzień później w stolicy Danii.

Reklama

Reklama

Reklama