Fernando Torres marzy o pierwszym trofeum z Atletico

Drogi Atletico Madryt i Fernando Torresa rozejdą się z końcem sezonu, ale wcześniej doświadczony napastnik liczy na wywalczenie pierwszego trofeum z „Los Rojiblancos”. Finał Ligi Europy Olympique Marsylia - Atletico Madryt w środę o 20.45 na żywo w Eurosporcie 1 i Eurosport Playerze.

Choć wydaje się to nieprawdopodobne, Fernando Torres wciąż czeka na pierwsze trofeum wywalczone z Atletico Madryt. Jak sam mówił, 34-letni napastnik podjął najtrudniejszą decyzję w życiu. Po sezonie odchodzi ze stołecznego klubu. Jednak przed finałem Ligi Europy z Olympique Marsylia „El Nino” zapowiada, że jego marzeniem jest sięgnięcie po puchar, pierwszy skalp z Atletico.

Reklama

- Futbol dał mi niesamowitą możliwość powrotu do Atletico i walki o tytuły jako zawodnik. Zwycięstwo w Lidze Europy bez wątpienia byłoby czymś wielkim - wyjaśnił Hiszpan. - Sam fakt, że awansowaliśmy do finału sprawia, że nie myślę o końcu kariery. Przed nami bardzo ważne spotkanie i nie bardzo mogę skupiać się na innych sprawach, to ułatwia zadanie - dodał Torres.

Nadszedł czas podsumowań i snajper podkreślił, że zawsze marzył o debiucie w barwach „Rojiblancos”. - Większość rzeczy, które doświadczyłem w klubie było darem niebios. Jako dziecko marzyłem żeby zadebiutować w Atletico - przyznał wzruszony.

Finał Ligi Europy Olympique Marsylia - Atletico Madryt w środę o 20.45 na żywo w Eurosporcie 1 i usłudze Eurosport Playerze.

fira

Dowiedz się więcej na temat: Fernando Torres | Atletico Madryt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje