Legia może być najgorsza w historii Ligi Europejskiej i Pucharu UEFA

To nieprawdopodobne, że można być tak słabym. Legia Warszawa jest najlepszej drodze do zostania najgorszą drużyną w historii Ligi Europejskiej i rozgrywek grupowych Pucharu UEFA. Jeszcze nigdy nie było drużyny, która w żadnym meczu nie zdobyłaby gola.

Po pięciu meczach bilans legionistów poraża - pięć porażek, zero strzelonych goli i osiem straconych. Mina jeszcze bardziej rzednie, kiedy patrzy się na rywali ekipy Jana Urbana. W kotka i myszkę z legionistami grały rezerwy Lazio Rzym, pewnie dwa razy po 2-0 wygrał Trabzonspor, a jak po swoje na Łazienkowską przyjechał nawet przeciętny Apollon Limassol.  Efekt tego jest taki, że w razie porażki  w rewanżu z Cypryjczykami legioniści będą piątym w historii LE zespołem, który nie wygrał meczu. Ostatnio tej kompromitującej sztuki dokonał Shamrock Rovers. Irlandczycy potrafili jednak strzelać gole. W sześciu meczach zdobyli cztery bramki. Bilans Legii po pięciu spotkaniach to jedno wielkie zero. W tym sezonie efektywniejsi od mistrzów Polski byli piłkarze z kazachskiego Szachtiora Karagandy czy nikomu nieznany rumuński Pandurii Târgu Jiu.

A to naprawdę duża sztuka być najgorszym w historii tych rozgrywek. Ligę Europejską powołano do życia w sezonie 2009/2010 jako ulepszoną wersję Pucharu UEFA. Zdecydowano, że do fazy grupowej awansują aż 64 drużyny. Przez prawie pięć sezonów przez zaplecze Ligi Mistrzów przewinęło się około 200 zespołów, nawet z najdalszych zakątków Europy - od Azerbejdżanu po Irlandię. Nikt jednak nie grał tak słabo jak Legia. Owszem, zdarzało się, że drużyny przegrywały wszystkie mecze w swojej grupie, ale nie licząc amatorów z Irlandii było to dawno temu - jeszcze w rozgrywkach Pucharu UEFA. Wtedy drużyny dzielono na osiem pięciozespołowych grupy i grano cztery spotkania - dwa u siebie i dwa na wyjeździe. Zdarzało się, że niektórzy zbierali konkretne "bęcki". Największe także drużyna z naszej ligi - dowodzona wówczas przez Macieja Skorżę Amica Wronki. Jej bramkarz Arkadiusz Malarz na długo zapamiętał nazwiska napastników Auxerre i Glasgow Rangers. Tylko w tych dwóch meczach Amica straciła aż 10 goli. Do dziś wronczanie mają najgorszy bilans ze wszystkich drużyn. Nikt w fazie grupowej nie tracił średnio czterech goli na mecz.

Najgorsze drużyny faz grupowych Ligi Europejskiej i Pucharu UEFA:

Reklama

Kolejno sezon rozgrywek, nazwa klubu, liczba meczów, punkty, stosunek bramek

2012/13 Hapoel Irony Kiryat Shmona     6 2 6-13

2011/12 Shamrock Rovers FC                    6 0 4-19

2010/11 Lausanne-Sports                           6 1 5-16

                 Karpaty Lwów                                 6 1 4-15

2009/10 CSKA Sofia                                        6 1 2-12

2008/9  Partizan Belgrad                              4 0 1-8

                Heerenveen                                     4 0 3-13

                Feyenoord Rotterdam                 4 0 1-10

2007/8  Larissa                                                 4 0 4-10

                Crvena Zvezda Belgrad                                4 0 2-9

2006/7  Grasshopper Zurych                      4 0 3-15

                Austria Wiedeń                               4 0 1-9

2005/6  Maccabi Petach Tikwa                  4 0 1-9

                Halmstads BK                                   4 0 1-12

                Grasshopper Zurych                      4 0 3-7

                Stade Rennais FC                            4 0 1-10

2004/5  AEK Ateny                                         4 0 4-12

                FC Utrecht                                         4 0 2-7

                Dinamo Tbilisi                                   4 0 2-13

                Amica Wronki                                   4 0 3-16

                KSK Beveren                                     4 0 2-15

Autor: Krzysztof Oliwa

Dowiedz się więcej na temat: Miroslav Radović | Legia Warszawa | Liga Europejska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama