Liga Europejska. Dinamo Zagrzeb - Fenerbahce Stambuł 4-1. Kilkanaście minut Kądziora

Dinamo Zagrzeb znakomicie rozpoczęło przygodę z fazą grupową Ligi Europejskiej. Podopieczni byłego szkoleniowca Lecha Poznań Nenada Bjelicy pokonali u siebie Fenerbahce aż 4-1 (2-0). W zespole gospodarzy w 76. minucie na murawie zameldował się Damian Kądzior.

Chyba mało kto spodziewał się, że Dinamo tak znakomicie spisze się w spotkaniu z prowadzonym przez Philipa Cocu Fenerbahce. Jednak widać, że zespół Nenada Bjelicy, który odpadł w eliminacjach do Ligi Mistrzów z Young Boys Berno, spisuje się coraz lepiej z każdym kolejnym meczem. Po porażce ze szwajcarskim klubem, przyszedł remis z Rijeką, wygrana z Goricą, a teraz fani doczekali się efektownego triumfu nad Fenerbahce.

Reklama

Dinamo przycisnęło od samego początku i cieszyło się z gola już w 16. minucie. Wówczas w zamieszaniu w polu karnym Mario Gavranović przytomnie dograł do Ivana Szunjicia, a ten nie zmarnował okazji i precyzyjnym strzałem po ziemi pokonał golkipera rywali. Natomiast w 27. minucie na 2-0 podwyższył Izet Hajrović, który nie zmarnował podania Gavranovicie i mocnym uderzeniem nie dał szans Harunowi Tekinowi.

Druga połowa rozpoczęła się od bramki dla gości. Tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego to siatki z bliskiej odległości trafił Roman Neustaedter. Jednak stracony gol nie podłamał piłkarzy Dinama, którzy ponownie wzięli sprawy w swoje ręce.

Najpierw fatalny błąd defensywy Fenerbahce wykorzystał Hajrović. Chorwat trafił do pustej bramki z jedenastego metra. Na 4-1 podwyższył Dani Olmo, który mierzonym strzałem po ziemi wykończył składną akcję całego zespołu.

W 76. minucie w miejsce Mislava Orszicia na murawie pojawił się Damian Kądzior. Jednak Polak niczym się nie wyróżnił i był mało widoczny.

Dinamo Zagrzeb – Fenerbahce 4-1 (2-0)

Bramki:
1-0 Sunjić (16.)
2-0 Hajrović (27.)
2-1 Neustaedter (47.)
3-1 Hajrović (57.)
4-1 Daniel Olmo (60.)

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę grupy D Ligi Europejskiej

po

Dowiedz się więcej na temat: Dinamo Zagrzeb | damian kądzior

Reklama

Reklama

Reklama