Liga Europejska: Fiorentina - Juventus Turyn 0-1

Piłkarze Juventusu Turyn awansowali do ćwierćfinału Ligi Europejskiej. W rewanżowym meczu 1/8 finału "Stara Dama" wygrała na wyjeździe z Fiorentiną 1-0 (0-0). Gola na wagę awansu zdobył pięknym strzałem z rzutu wolnego Andrea Pirlo.

Juventus w Serie A nie ma sobie równych. "Stara Dama" ma aż 14 punktów przewagi nad drugą Romą i pewnie zmierza po mistrzostwo Włoch. Podopieczni Antonio Conte są uważani również za głównych faworytów Ligi Europejskiej zwłaszcza, że finał tych rozgrywek odbędzie się w Turynie.

Na drodze Juventusu w 1/8 finału stanęła Fiorentina. Pierwszy mecz tych drużyn w Turynie zakończył się niespodzianką. "Stara Dama" tylko zremisowała 1-1, co w korzystniejszej sytuacji przed rewanżem stawiało Fiorentinę. "Viola" bez Rafała Wolskiego, który nie został zgłoszony do rozgrywek, stanęła przed szansą na wyeliminowanie faworyta.

Od początku spotkania na Stadio Artemio Franchi aktywny był napastnik Fiorentiny Mario Gomez. Były zawodnik Bayernu kilka razy próbował zaskoczyć Gianluigiego Buffona, ale za każdym razem brakowało mu precyzji.

Juventus, żeby myśleć o awansie, musiał we Florencji wygrać lub zremisować 2-2 lub wyżej. Okazję do zdobycia gola miał w 29. minucie Carlos Tevez. Strzał Argentyńczyka jednak obronił Neto. Chwilę później spróbował swoich sił Paul Pogba, ale jego uderzenie z dystansu było za słabe, żeby sprawić kłopoty bramkarzowi Fiorentiny. Dogodną okazję miał także Andrea Pirlo, kiedy wykonywał rzut wolny. Ten świetny specjalista od stałych fragmentów gry tym razem jednak chybił.

W końcówce pierwszej połowy gospodarze wyprowadzili szybką kontrę. Josip Ilicić strzelił bardzo mocno, ale też bardzo niecelnie. W odpowiedzi czujność Neto sprawdził Tevez.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, który do ćwierćfinału premiował Fiorentinę.

Reklama

Na początku drugiej części Borja Valero dobrze strzelił z rzutu wolnego. Buffon jednak spisał się bez zarzutu. W 57. minucie mocno uderzył Juan Cuadrado. Bramkarz Juve i tym razem nie dał się zaskoczyć.

Potem do głosu doszedł Juventus. Bliscy szczęścia byli Arturo Vidal i Tevez. Neto jednak w dalszym ciągu zachowywał czyste konto. Przełom nastąpił w 69. minucie, kiedy Gonzalo Rodriguez sfaulował tuż przed polem karnym Fernando Llorente. Obrońca Fiorentiny zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Rzut wolny znakomicie wykonał Pirlo, który trafił idealnie w "okienko".

W 76. minucie awans "Starej Damy" mógł przypieczętować Llorente. Neto uchronił Fiorentinę od straty gola.

Juventus spokojnie "dowiózł" korzystny wynik do końca i awansował do ćwierćfinału.

Emocji nie brakowało w Lizbonie, gdzie Benfica zmierzyła się z Tottenhamem. Portugalski zespół miał sporą zaliczkę z pierwszego spotkania wygranego 3-1. "Koguty" walczyły zaciekle o awans i w 79. minucie prowadziły 2-1, a dwa gole w krótkim odstępie czasu zdobył Nacer Chadli. Goście mieli okazje do strzelenia gola, ale ich nie wykorzystali. W doliczonym czasie gry Lima pokonał Brada Friedela z rzutu karnego i pozbawił złudzeń Tottenham.

Losowanie par ćwierćfinałowych odbędzie się w piątek.

Fiorentina - Juventus Turyn 0-1 (0-0)


Bramka: Pirlo (71.)

Wyniki 1/8 finału Ligi Europejskiej


Dowiedz się więcej na temat: Juventus Turyn | AC Fiorentina | Andrea Pirlo | Liga Europejska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje