1/8 finału LM: Barcelona - Milan 4-0

Barcelona odrobiła z nawiązką dwubramkową stratę z pierwszego meczu w Mediolanie i pokonując Milan 4-0 na Camp Nou, awansowała do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Dwa pierwsze gole dla Katalończyków zdobył Lionel Messi, trzeciego David Villa, a gości dobił Jordi Alba w doliczonym czasie gry.

Kliknij, aby zobaczyć zapis relacji NA ŻYWO z meczu Barcelona - Milan

Reklama

Zobacz relację NA ŻYWO w wersji mobilnej

Piłkarze Barcelony od pierwszego gwizdka arbitra rzucili się do ataku. Stłamszony Milan nie mógł wyjść z piłką z własnej połowy, a już w 5. minucie stracił pierwszego gola. Lionel Messi fantastycznie przymierzył z 16. metra. Cudowny gol!

Pierwszą groźną akcję gości na gola mógł zamienić Stephan El Shaarawy, jednak w 9. minucie źle trafił w piłkę z 15 metrów i bramkarz Barcelony spokojnie interweniował. Po chwili Pedro wywrócił się w polu karnym popchnięty przez rywala, ale sędzia nie podyktował "jedenastki". Napór Barcy trwał. W 13. minucie Christian Abbiati sparował piłkę na poprzeczkę po "bombie" Andresa Iniesty, a Messi dobijając trafił w boczną siatkę.

Barcelona dominowała (posiadanie piłki w 1. połowie: 72-28 procent). Kolejne próby El Shaarawy'ego nie były wystarczająco groźne, ale w 38. minucie Barcelonę uratował słupek! Błąd popełnił Javier Mascherano, a M'Baye Niang przejął piłkę i popędził na bramkę Valdesa, lecz w sytuacji 1 na 1 trafił w słupek.

Odpowiedź Katalończyków była błyskawiczna. Iniesta przejął piłkę na 30. metrze, dograł do Messiego, a ten oszukał Mexesa i strzałem z 17 metrów wyrównał stan rywalizacji w dwumeczu.

Na początku drugiej połowy rossoneri wyżej atakowali rywali, grali agresywniej i Barcelona miała problemy z wypracowaniem czystej sytuacji strzeleckiej. Jednak w 55. minucie obrona Milanu "pękła", gdy po przechwycie Mascherano Barca ponowiła akcję. Xavi dograł piłkę do Villi, a ten pięknym strzałem pokonał Abbiatiego. 

Wynik 3-0 premiował awansem do ćwierćfinału Barcelonę, a mimo tego obraz gry nie zmienił się - to gospodarze rozgrywali piłkę. Milan bronił się na 30. metrze, a pod presją rywali gubił się zanim zdążył wyprowadzić kontrę.

Bliski strzelenia kolejnych goli był Messi. W 62. minucie spudłował, a w 73. trafił w mur z 22 metrów. Sześć minut później piłkę do bramki Milanu wpakował Alexis Sanchez, lecz wcześniej arbiter odgwizdał spalonego i gola nie uznał.

Rossoneri przeszli do ataku w ostatnich minutach, ale w 2. minucie doliczonego czasu gry Barca skontrowała i Jordi Alba przypieczętował awans Katalończyków.

Autor: Mirosław Ząbkiewicz

Liga Mistrzów - zobacz wyniki, strzelców, składy i terminarz

Reklama

Reklama

Reklama