Arijan Ademi przyłapany na dopingu

Urodzony w Chorwacji macedoński piłkarz Arijan Ademi (Dinamo Zagrzeb) został przyłapany na dopingu po wygranym meczu Ligi Mistrzów z Arsenalem Londyn 2-1. Według bałkańskich mediów, drużynie mistrza kraju nie grozi walkower i tym samym strata punktów.

"To dla nas wielkie zaskoczenie, bowiem Ademiego w ostatnim czasie sześciokrotnie badano i za każdy razem wynik był negatywny" - poinformował klub z Zagrzebia w komunikacie, jednocześnie dodając, że UEFA rozpoczęła postępowanie dyscyplinarne w sprawie 24-letniego zawodnika.

Reklama

Mistrz Chorwacji, w składzie z Ademim, niespodziewanie pokonał we wrześniu na swoim stadionie Arsenal 2-1 na inaugurację rywalizacji w grupie F. Goście od 40. minuty grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Oliviera Giroud.

"Z regulaminu UEFA wynika, że Dinamo straciłoby punkty wywalczone na boisku, gdyby na dopingu złapano więcej niż jednego zawodnika. Z kolei więcej niż dwa przypadki stosowania zabronionych środków w jednym sezonie skutkują wykluczeniem z rozgrywek" - poinformowały chorwackie media.

Po informacji o dopingu, Ademi opuścił zgrupowanie reprezentacji Macedonii i wrócił do Zagrzebia. Grozi mu dwuletnia dyskwalifikacja.

Zobacz sytuację w grupie F Ligi Mistrzów

Dowiedz się więcej na temat: Dinamo Zagrzeb | Arsenal Londyn | Liga Mistrzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje