Bayern - Real. Czy Robert Lewandowski ukłuje "Królewskich" po raz siódmy?

W środowy wieczór na Allianz Arena Bayern Monachium z Robertem Lewandowskim podejmie Real Madryt w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów. Dla polskiego napastnika będzie to dwudziesta potyczka przeciwko hiszpańskim drużynom, którym strzelił dotychczas 10 goli. Początek starcia o godz. 20.45.

Jesienią 2008 roku Lech Poznań z „Lewym” w składzie występował w rundzie grupowej Pucharu UEFA. Jednym z jego rywali było Deportivo La Coruna. To właśnie ten klub był pierwszą ekipą z Hiszpanii na drodze 20-letniego wówczas snajpera, który pojawił się na boisku w ostatnich 11 minutach starcia z tym przeciwnikiem. Do zdobycia bramki młodego piłkarzowi zabrakło czasu.

Reklama

Po transferze do Borussii Dortmund drugim hiszpańskim zespołem, z jakim zmierzył się Polak była Sevilla FC w sezonie 2010/11 w fazie grupowej Ligi Europy. W dwóch spotkaniach były lechita nie wpisał się ani razu na listę strzelców.

Wszystkie kolejne pojedynki na linii Lewandowski – hiszpańskie kluby odbywały się już tylko w Lidze Mistrzów.

W 2012 roku będąc nadal piłkarzem Dortmundu, nasz napastnik rozegrał dwie grupowe potyczki z „Królewskimi”, gdzie raz udało mu się strzelić bramkę. W ćwierćfinałach w rywalizacji z Malaga CF ponownie zdołał pokonać golkipera przeciwników. Półfinałowe batalie z Realem przeszły do historii za sprawą właśnie Lewandowskiego, który na Signal Iduna Park wbił wielkim rywalom aż cztery gole.

W sezonie 2013/14, ostatnim w koszulce zespołu z Zagłębia Ruhry los znowu skrzyżował ze sobą BVB i Real. Tym razem do pojedynku doszło w 1/4 finału. Polak wystąpił w rewanżowym meczu i nie znalazł sposobu na przechytrzenie Ikera Casillasa.

W kolejnej edycji LM będąc już graczem Bayernu, w półfinale przeciwko FC Barcelona reprezentant Polski pokonał ter Stegena w drugim starciu rozegranym na Alianz Arena.

W sezonie 2015/16 Lewandowski zagrał w dwóch półfinałach z Atletico Madryt i zdobył jedną bramkę.

Rok później doszło do ponownej walki obu zespołów, ale w tym przypadku odbyła się ona w fazie grupowej, gdzie „Lewy” także wpisał się na listę strzelców. W 1/4 finału Bawarczycy trafili na Real. Pierwszy mecz polski superstrzelec przegapił z powodu kontuzji. W rewanżu „dziewiątka” dorzuciła jedno trafienie.

W bieżącej edycji Bayern trafił w ćwierćfinale na Sevilla FC. Tym razem obyło się bez udziału bramkowego naszego najlepszego napastnika.

We wszystkich dotychczasowych 19 meczach przeciwko hiszpańskim drużynom Robert Lewandowski odniósł ze swoimi klubami 8 zwycięstw, zanotował 5 remisów i poniósł 6 porażek. Trzy razy jego zespół eliminował rywali w fazie pucharowej i cztery razy odpadał.

W sześciu pojedynkach z Realem „Lewy” sześć razy mógł cieszyć się ze zdobycia gola. Rzecz jasna statystyka mocno wyśrubowana z powodu niewiarygodnego wyczynu z sezonu 2012/13.

Nawiązując do ostatniej rywalizacji z „Królewskimi” sprzed roku, tym razem dyspozycja Polaka wydaje się znacznie lepsza. Za sprawą zmiennika Sandra Wagnera Polak od kilku miesięcy spędza na boisku mniej czasu, co powinno pozytywnie wpłynąć na jego formę w meczach z Realem, a także pomóc polskiej reprezentacji na mundialu.

W niedawnym rewanżu z Sevillą, „Lewy” był brutalnie atakowany przez rywali i nie dotrwał do końcowego gwizdka. Real Madryt dysponuje nieporównywalnie większą piłkarską jakością od zespołu z Andaluzji i być może „Los Blancos” nie będą próbować wyeliminować najlepszego gracza Bayernu w sposób niesportowy. Z drugiej strony to walka o finał Champions League – wszystkie chwyty dozwolone.

adb

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Bayern Monachium | Real Madryt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje