Diego Simeone stanął w obronie Cristiano Ronaldo

Trener Atletico Madryt Diego Simeone uważa, że pomocnik Juventusu Cristiano Ronaldo został niesłusznie ukarany czerwoną kartką w środowym spotkaniu z Valencią w Lidze Mistrzów

Ronaldo dostał czerwoną kartkę w 29. minucie po incydencie z obrońcą Jeisonem Murillo. Słynny Portugalczyk pierwszy raz w historii występów w Champions League został w ten sposób ukarany, co też przyjął mocno emocjonalnie. Był to dla niego debiut w barwach Juventusu w tych rozgrywkach, które wygrywał zresztą pięciokrotnie w karierze.

Reklama

Decyzja niemieckiego sędziego Feliksa Brycha została przyjęta raczej krytycznie, bo Ronaldo tylko potargał czuprynę rywala. Wytykano też, że w Lidze Mistrzów nie ma wideo weryfikacji.

- VAR pozwala sprawdzić, co się wydarzyło. Patrząc na to, w jakich okolicznościach Ronaldo został usunięty z boiska, wydaje się, że nic nie zrobił, a wyleciał. Sędziowie mają pomoc i to wpływa na to, co dzieje się na boisku - mówił Diego Simeone.

- Myślę, że nic tak nie przysłużyło się zachowaniu sprawiedliwości w meczach jak VAR. Oczywiście, że błędy się zdarzają, ale trzeba liczyć na to, że uda się je wyeliminować - dodał.

Atletico pokonało w swoim meczu Ligi Mistrzów AS Monaco na wyjeździe 2-1, ale w Primera Division drużyna Argentyńczyka zawodzi, kompletując tylko pięć punktów w czterech pierwszych meczach.

Simeone przyznał, że musi coś zmienić, bo jego piłkarze zachowali tylko jedno czyste konto w sześciu spotkaniach.

- Traciliśmy więcej goli w niektórych meczach, kiedy mieliśmy to słynne posiadanie piłki na naszą korzyść. Wolę tracić mniej goli i posiadać mniej piłki. Próbuję znaleźć sposób na poprawienie gry. Z Eibarem powinniśmy wygrać, zasłużyliśmy na lepszy wynik. Zabrakło nam precyzji - mówił.

W sobotę Atletico gra na wyjeździe z Getafe w 5. kolejce Primera Division.

kip

Dowiedz się więcej na temat: Cristiano Ronaldo | Diego Simeone | Felix Brych | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje