FC Barcelona - Manchester City 4-0. "Guardiola ofiarą Messiego"

"Guardiola stał się na Camp Nou ofiarą geniuszu Messiego" - tak media w Hiszpanii komentują triumf FC Barcelona 4-0 nad Manchesterem City, prowadzonym przez legendę Barcy, Pepa Guardiolę.

Liga Mistrzów: wyniki, tabele, strzelcy, terminarz

Reklama

FC Barcelona wciąż jest nie do zatrzymania w piłkarskiej Lidze Mistrzów. Kataloński klub jest jednym z trzech, które na półmetku fazy grupowej mają na koncie komplet zwycięstw. pozostałe to Atletico Madryt i Leicester.

W środę mistrzowie Hiszpanii bez kłopotu rozbili u siebie Manchester City. "Ten mecz nazywa się Leo Messi" - tak hiszpańscy komentatorzy określili spotkanie na Camp Nou.

Messi zaliczył hat-tricka, a ostatnia bramkę zdobył Neymar. "Messi robi, co chce" - tytułuje sportowa "Marca". "Dopóki Messi będzie tego chciał, Barca będzie jego drużyną. Piłka należy do Argentyńczyka, bo to on rządzi dzisiaj futbolem" - głosi komentator madryckiej "Marki".

"Futbol jest Messim" - to tytuł z madryckiego "Asa". "Z Messim nie poradzą sobie nawet dwaj bramkarze" - czytamy w barcelońskim "Mundo Deportivo". Argentyńczyk najpierw zdobył bramkę bronioną przez Sergio Bravo a potem przez Wilfreda Caballero.

- To najlepszy piłkarz świata, który świetnie zapanował nad sytuacją i doprowadził akcje do końca. Był kluczowym zawodnikiem, obecnym we wszystkich najważniejszych akcjach na boisku - mówił trener Luis Enrique.

Zwycięstwo nad Manchesterem City, który - zdaniem komentatorów - jest lustrzanym odbiciem Barcelony, wzmacnia autorytet trenera "Blaugrany".

"Guardiola stał się na Camp Nou ofiarą geniuszu Messiego. A przy okazji, mierząc się z Barceloną, miał okazję sprawdzić, ile jeszcze ma do zrobienia w swojej nowej drużynie" - napisano w "Sporcie". Artykuł nazwano: "Messi zniszczył City Guardioli".

W tabeli grupy C Ligi Mistrzów prowadzi Barcelona, która już o pięć punktów wyprzedza Manchester City. O kolejny punkt gorsza jest Borussia Moennchengladbach, która w środę wygrała w Glasgow 2-0 (0-0) i odniosła pierwsze zwycięstwo. Celtic zamyka tabelę.

W kolejnych meczach Barcelona jedzie do Manchesteru, a Borussia podejmuje Celtic.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje