FC Porto - Liverpool. Klopp: wygrywa się charakterem, a nie taktyką

Na Estadio do Dragao angielski zespół będzie miał niezwykle trudną przeprawę. W środę o godz. 20.45 Liverpool zmierzy się z FC Porto w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Menedżer gości Juergen Klopp przedstawił dość zaskakującą diagnozę sukcesu w piłce nożnej.

Drużyna prowadzona przez byłego trenera m.in. Borussii Dortmund w tym sezonie już wiele razy zmieniała taktykę. Tak naprawdę nigdy nie można być do końca pewnym, jakim system zagrają piłkarze z Liverpoolu.

Reklama

- System nigdy nie wygrywa meczów. Tu chodzi o postawę zawodników. O to, jakie podejmują decyzje na murawie i czy w odpowiednim momencie robią wszystko w dobry sposób. Poświęcenie i zostawianie serca na boisku to wszystko, czego potrzeba. Taktyka jest bardzo ważna, ale tak naprawdę powoduje tylko to, że piłkarze są na dobrych miejsca na placu gry – powiedział Klopp.

- Szanuję bardzo ekipę Porto. Oni są taką piłkarską miksturą waleczności, młodości. Są dobrze zorganizowani i grają płynnie. Lubię to. Ale jeśli mam być szczerzy, to oni nie walczą z takimi drużynami jak my 20 razy w ciągu roku. Nie jesteśmy tacy słabi i dobrze o tym wiemy. Chcemy to pokazać. Zobaczymy jak to się uda w środę i w kolejnych tygodniach. Wiem, że walka będzie wyrównana, ale się tego nie obawiam – dodawał niemiecki menedżer Liverpoolu.

Klopp do składu na ten mecz powołał polskiego bramkarza, Kamila Grabarę.

Anglicy, którzy wygrali Ligę Mistrzów w 2005 roku, teraz chcą awansować do ćwierćfinału tych zmagań po raz pierwszy od dziewięciu lat.

Spotkanie odbędzie się o godz. 20.45 na Estádio do Dragão w Porto. Rewanż za trzy tygodnie.

Dowiedz się więcej na temat: Juergen Klopp | fc porto | Liverpool FC

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje