Juventus - Tottenham 2-2. Kane zachwycony fantastycznym powrotem

Po takich meczach wiadomo, dlaczego piłka nożna cieszy się taką popularnością. We wtorek w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów w Turynie, Tottenham Hotspur zremisował 2-2 z Juventusem, mimo że przegrywał już 0-2 po dziewięciu minutach . - To był wyjątkowy występ - cieszył się angielski strzelec gola dla gości Harry Kane.

Po niespełna dziesięciu minutach Juventus prowadził 2-0. Oba gole strzelił Argentyńczyk Gonzalo Higuain. Jeszcze w pierwszej połowie Kane zdobył kontaktową bramkę, a Higuain nie wykorzystał na jej zakończenie rzutu karnego. To był kluczowy moment. Po zmianie stron do remisu doprowadził kopnięciem z wolnego duński pomocnik Christian Eriksen.

Reklama

- Mogliśmy skapitulować i być daleko poza Ligą Mistrzów. Pokazaliśmy we wtorek charakter. Straciliśmy szybko dwie bramki, ale potem byliśmy wspaniali. Dwa gole na wyjeździe to znakomity rezultat. Powinienem w pierwszej połowie trafić po uderzeniu głową. Byłem jednak gotowy na kolejną sytuację i cieszę się, że ją wykorzystałem - powiedział Kane.

- Jestem przekonany, że będziemy mieli kilka szans do strzelenia gola w spotkaniu rewanżowym. Rozpoczniemy ten mecz pełni wiary w siebie. Nie możemy się doczekać tego starcia - dodał zdobywca wyrównującej bramki Christian Eriksen.

Rewanż na Wembley w Londynie jest zaplanowany na środę 7 marca. Spurs grają na tym obiekcie, gdyż cały czas trwa budowa ich nowego stadionu.

Liga Mistrzów: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Harry Kane | Liga Mistrzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama