Juventus Turyn - FC Barcelona 3-0 w ćwierćfinale Ligi Mistrzów

Juventus Turyn wygrał z FC Barcelona 3-0 w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Czy "Duma Katalonii" ponownie w tych rozgrywkach odrobi dużą stratę w rewanżu zaplanowanym na 19 kwietnia?

Kliknij, aby zobaczyć zapis relacji na żywo

Reklama

Tutaj zapis relacji na żywo na urządzenia mobilne

To spotkanie sędziował Szymon Marciniak. Polski arbiter po raz drugi w tym roku poprowadził mecz z udziałem katalońskiego zespołu, bo w połowie lutego sędziował pierwszy mecz 1/8 finału LM. Barcelona nie wspomina tego najlepiej - przegrała z Paris Saint-Germain 0-4. W rewanżu odrobiła jednak straty (6-1) i awansowała do ćwierćfinału. Czy tym razem też tak będzie?

W zespole "Starej Damy" od pierwszej minuty na murawie pojawił się Dani Alves. Brazylijczyk spędził w Barcelonie osiem lat, przenosząc się do Turynu w lecie zeszłego roku.

Ekipa Luisa Enrique musiała sobie natomiast radzić bez Sergiego Busquetsa, który pauzuje za kartki.

Juventus od początku meczu zaatakował. Gospodarze na prowadzenie wyszli już w siódmej minucie.

Gonzalo Higuain zagrał na prawą stronę do Juana Cuadrado. Kolumbijczyk podał do będącego w polu karnym Paula Dybali. Argentyńczyk obrócił się i przymierzył lewą nogą przy słupku. Ani Jeremy Mathieu, ani Gerard Pique nie byli na tyle blisko rywala, żeby mu przeszkodzić.

Barcelona świetną sytuację na wyrównanie miała w 21. minucie. Lionel Messi podał prostopadle do Andresa Iniesty, który w będąc oko w oko z Gianluigim Buffonem strzelił przy drugim słupku, ale bramkarz Juventusu był na posterunku.

Minutę później szybko ziściło się powiedzenie, że niewykorzystane szanse się mszczą. Lewą stroną przedarł się Mario Mandżukić, wycofał piłkę na linię pola karnego do Dybali, który uderzył natychmiast, trafiając przy słupku.

Luis Enrique zareagował w przerwie wpuszczając na murawę Andre Gomesa, który zastąpił Mathieu.

Barcelona zaczęła grać trochę szybciej, wydawało się, że łapie właściwy rytm.

Jednak mistrzowie Hiszpanii otrzymali kolejny cios.

W 55. minucie po dośrodkowaniu Miralema Pjanicia z rzutu rożnego Giorgio Chiellini wygrał walkę z Javierem Mascherano i uderzeniem głową posłał piłkę do siatki.

Chwilę wcześniej Higuain w sytuacji sam na sam trafił w Marca-Andre ter Stegena.

Barcelona przycisnęła. W 68. minucie Messi zagrał prostopadle do Luisa Suareza, Urugwajczyk oddał natychmiastowy strzał, piłka po rękach Buffona wyszła na rzut rożny.

Minutę później z okolic linii pola karnego uderzył Neymar. Pod nogi rzucili mu się Cuadrado i Chiellini, piłka trafiła broniącego Włocha w klatkę piersiową, a następnie w rękę, ale Marciniak nakazał grać dalej.

Piłkarzom z Katalonii nie udało się strzelić choćby jednego gola i czeka ich teraz trudna przeprawa na własnym boisku

Rewanż na Camp Nou odbędzie się 19 kwietnia.

Paweł Pieprzyca

Juventus Turyn - FC Barcelona 3-0 (2-0)

Bramki: Dybala (7., 22.), Chiellini (55.).

Zobacz zestaw par ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów

Dowiedz się więcej na temat: Juventus Turyn | FC Barcelona | Liga Mistrzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje