Lewandowski nie zagra w ćwierćfinale Ligi Mistrzów

Robert Lewandowski pierwszy mecz ćwierćfinałowy piłkarskiej Ligi Mistrzów obejrzy z trybun. Wszystko przez żółtą kartkę, jaką polski napastnik obejrzał w środę. Losowanie par już w piątkowe południe.

W środowy wieczór poznaliśmy ostatnich ćwierćfinalistów Ligi Mistrzów. Zostali nimi: Borussia Dortmund i Manchester United.

Reklama

Podopieczni Juergena Kloppa nie popisali się w rewanżowym starciu z Zenitem Sankt Petersburg, przegrywając u siebie 1-2. Mimo takiego wyniku do dalszych gier awansowali dortmundczycy.

Dużym zmartwieniem Kloppa jest fakt, że w pierwszym meczu ćwierćfinałowym nie zagra Robert Lewandowski.

Polak w 18. minucie spotkania z Zenitem zobaczył żółtą kartkę za zagranie ręką.

Co na to sam "poszkodowany"? - Nie powinienem dostać tej kartki - powiedział "Lewy" po meczu na antenie Canal Plus.

Jak dodał nasz napastnik, w wyskoku do piłki został popchnięty i w niekontrolowany sposób dotknął piłki ręką.

- Cieszymy się z awansu - podsumował Polak. Szkoda, że nie obejrzymy go w pierwszym meczu 1/4 finału.

A kto będzie rywalem Borussii? tego dowiemy się w piątkowe południe, gdy w Nyonie rozlosowane zostaną pary ćwierćfinałowe.

Mecze kolejnej fazy 1/2 i 8/9 kwietnia.

Liga Mistrzów: wyniki, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Borussia Dortmund | Liga Mistrzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje