"Lewandowski zemścił się na Mascherano"

Hiszpańskie media w komentarzach po wtorkowym rewanżu półfinału Ligi Mistrzów w Monachium podkreślają klasę Bayernu, który pokonał FC Barcelona 3-2. Dodają jednak, że triumf Bawarczyków jest gorzki z uwagi na brak awansu do finału.

Dziennik "As" przypomina, że pomimo porażki Barcelony w Monachium Katalończycy zagrali skutecznie w ataku, już w pierwszej połowie strzelając dwa gole, które pozbawiły podopiecznych Pepa Guardioli złudzeń i szans na awans.

Reklama

"Główną postacią rewanżowego spotkania był niewątpliwie Neymar. Brazylijczyk dzięki swoim celnym trafieniom otworzył Barcy drogę do Berlina" - napisała gazeta, nawiązując do miejsca tegorocznego finału LM.

Hiszpańscy dziennikarze zauważyli, że pomimo utraty trzech bramek bardzo dobry występ zaliczył we wtorek bramkarz "Dumy Katalonii" Marc-Andre ter Stegen. Przypominają, że pod koniec pierwszej połowy szczęśliwie interweniował po strzale Roberta Lewandowskiego, gdy piłka była bliska przekroczenia linii bramkowej.

"Ter Stegen i trójząb Messi-Neymar-Suarez zdezaktywowali Bayern, który próbował - ale bez efektu" - podsumowała wtorkowy pojedynek w Monachium "Marca". "Barca już czeka w Berlinie", napisała na okładce gazeta, podkreślając, że liczy na hiszpański finał LM w stolicy Niemiec.

"Marca" zauważyła, że choć wtorkowy triumf Bayernu był gorzki, gdyż nie dał awansu do finału LM, to mistrzowie Niemiec udowodnili, że mają charakter zwycięzców i nawet w trudnych warunkach potrafią przechylić losy pojedynku na swoją korzyść.

W podobnym tonie podsumował mecz kataloński "Sport". Gazeta uznała, że pokonanie Barcelony jest dziś trudnym zadaniem z uwagi na rewelacyjną formę ekipy Luisa Enrique.

"Trudno pokonać aktualną Barcę, która jest w niewiarygodnej formie z realnymi szansami na zdobycie tytułu mistrza kraju, Pucharu Króla oraz zwycięstwa w rozgrywkach Ligi Mistrzów" - napisał dziennik.

Komentatorzy z Hiszpanii wskazują na dobrą postawę Roberta Lewandowskiego we wtorkowym spotkaniu. Odnotowują, że Polak zagrażał bramce ter Stegena niemal do końcowego gwizdka arbitra.

"Lewandowski ambitnie walczył o każdą piłkę, nawet pod koniec drugiej połowy, kiedy pewne było, że Bayern nie ma już szans na awans. Polski napastnik wytrzymał motorycznie do końca wysokie tempo spotkania" - zauważyli dziennikarze radia "Cadena Ser".

Z kolei "As" zaliczył Lewandowskiego do grupy najlepszych graczy Bayernu w drugim meczu półfinału. Znaleźli się w niej również Thiago Alcantara, Thomas Mueller i Xabi Alonso.

"Druga bramka dla Bayernu to prawdziwe dzieło sztuki w wykonaniu Lewandowskiego. Po spektakularnym ośmieszeniu Boatenga przez Messiego w pierwszym meczu, tym razem w rewanżu Polak zemścił się na Mascherano" - napisała "Marca".

Dowiedz się więcej na temat: Liga Mistrzów | FC Barcelona | Bayern Monachium

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje