Liga Mistrzów. Autokar Manchesteru City obrzucony przed meczem z Liverpoolem

Jeszcze zanim piłkarze Manchesteru City zostali znokautowani na Anfield Road, przeżyli trudne chwile, jadąc na stadion. Ich autokar nie mógł przecisnąć się przez tłum kibiców Liverpoolu, którzy rzucali racami i innymi przedmiotami w kierunku pojazdu.


Reklama

Zobacz wyniki ćwierćfinalów Ligi Mistrzów

O sprawie napisał będący na miejscu David Ornstein, korespondent BBC. Jego zdaniem autokar z zawodnikami City został solidnie uszkodzony. Do tego stopnia, że po meczu konieczne jest wykorzystanie innego autobusu, ponieważ ten już się nie nadaje do bezpiecznego przejazdu. Nikt nie został ranny - zaznaczył Ornstein. Na filmiku nakręconym niedaleko stadionu widać jednak, że atmosfera była przed spotkaniem bardzo gorąca. 

W informacji, która pojawiła się tuż przed meczem, dziennikarz BBC napisał również, że goście oczekują publicznych przeprosin ze strony władz Liverpoolu. Co rzeczywiście zostało szybko spełnione, bo "The Reds" natychmiast zdecydowanie potępili takie zachowanie kibiców.

RP

Zobacz wyniki ćwierćfinalów Ligi Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje