Liga Mistrzów. Jurgen Klopp zachwycony reakcją zawodników „The Reds”

W Liverpoolu wielkie święto. Piłkarze „The Reds” dwa razy pokonali Manchester City w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Najpierw na własnym stadionie 3-0, a we wtorek na wyjeździe 2-1. - To nie był nasz najlepszy występ, ale na koniec zasłużyliśmy na zwycięstwo i awans - powiedział menedżer angielskiej ekipy Juergen Klopp.

Po przekonującym zwycięstwie u siebie gracze z Liverpoolu wcale nie byli pewni awansu do kolejnej rundy. City przed własną widownią to niezwykle groźna drużyna. We wtorek piłkarze Guardioli już po dwóch minutach prowadzili 1-0, a przed przerwą powinni wygrywać 2-0, jednak sędzia nie uznał prawidłowo strzelonego gola. W drugiej połowie goście zdobyli dwie bramki i przypieczętowali wielki sukces.

Reklama

- To był naprawdę trudny wieczór, zwłaszcza na początku. Pierwszego gola podaliśmy gospodarzom jak na tacy. Spodziewałem się czegoś takiego, ale jeszcze bardziej podobała mi się reakcja po tym, co się stało. City podjęło całe ryzyko, jakie mogło. My potrzebowaliśmy trochę szczęścia i dyscypliny w formacji defensywnej. Z pierwszej połowy nie byłem do końca zadowolony. Gospodarze mogli zdobyć dwie albo trzy bramki jeszcze do przerwy. Byłem jednak przekonany, że będziemy w stanie wykorzystać szansę, którą dostaniemy. To nie był nasz najlepszy występ, ale zasłużyliśmy na zwycięstwo i awans – powiedział Juergen Klopp.

W piątek okaże się, z kim Liverpool zmierzy się w półfinale.

Zobacz wyniki Ligi Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje