Liga Mistrzów. Laurent Blanc o wybryku Auriera

Obrońca PSG ​Serge Aurier narozrabiał, umieścił w sieci filmik, na którym oświadczył, że trener Laurent Blanc "robi loda" Zlatanowi Ibrahimoviciowi. Do skandalu odniósł się szkoleniowiec paryżan.

Do wybryku młodego piłkarza z Wybrzeża Kości Słoniowej odniósł się - przed meczem PSG z Chelsea w Lidze Mistrzów - trener Blanc.

Reklama

- Jak odbieram to zachowanie? Bardzo źle - powiedział.

- Każdy może mieć swoją opinię i pogląd na sprawy, żyjemy w demokracji i jesteśmy szczęśliwi, że żyjemy w kraju, w którym każdy może mieć swoją opinię. Myślę jednak, że Serge jest dzieciuchem... Dwa lata temu postarałem się, by zarząd klubu ściągnął go do Paryża. A po tym co zobaczyłem wczoraj, co on myśli o mnie, mogę skwitować to tylko w ten sposób: wielka szkoda - dodał Blanc.

- Piłkarz ukarał sam siebie takim zachowaniem, zostaną wyciągnięte wobec niego konsekwencje. Przy okazji on także karze klub swym zachowaniem, psując nasz wizerunek - uważa trener.

- Często mówię, że staram się być blisko nowej generacji piłkarzy, rozumieć ją. Jest wśród nich wielu chłopaków, którzy przepraszają za to, co nawywijali - podkreśla Blanc.

- Zanim zaczniecie przepraszać, zastanówcie się nad tym, co robicie. Nikt wam nie pozwoli na przepraszanie bez końca - zapewnił.

Już wczoraj Aurier za swe zachowanie został zawieszony, ale to nie koniec kar.



Dowiedz się więcej na temat: Serge Aurier | Lorant Blanc

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje