Liga Mistrzów. Niko Kovacz wskazał potencjalnych rywali do triumfu

Szkoleniowiec Bayernu Monachium Niko Kovacz nie ukrywa, że nie może się doczekać swojego pierwszego meczu w Lidze Mistrzów na ławce trenerskiej. W środę zespół ze stolicy Bawarii zmierzy się na wyjeździe z Benficą. Trener zabrał również głos w sprawie głównych konkurentów do końcowego triumfu w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach.

W poprzedniej edycji Ligi Mistrzów Bayern Monachium pożegnał się z rozgrywkami w półfinale. Lepszy od Roberta Lewandowskiego i spółki okazał się Real Madryt, który później pokonał w finale Liverpool. Jak będzie teraz? Latem nie dokonano wielkich wzmocnień, a z wypożyczenia wrócili Serge Gnabry i Renato Sanches. Ponadto za darmo dołączył reprezentant Niemiec Leon Goretzka. Nowy trener Bawarczyków Niko Kovacz zdaje sobie sprawę z dużych oczekiwań.

Reklama

- Nie mogę się doczekać meczu. Każdy piłkarz, klub i trener, chce grać w Lidze Mistrzów. Oczekiwania w Monachium są zawsze bardzo duże, ale ja również oczekuję dużo od siebie i moich zawodników. Zdawałem sobie z tego sprawę, kiedy podpisywałem kontrakt z Bayernem. Grupa w jakiej się znaleźliśmy jest atrakcyjna i jednocześnie trudna – powiedział Kovacz przed wyjazdowym spotkaniem z Benficą.

Kto będzie głównym rywalem Bayernu do końcowego triumfu? Dużo wskazuje na to, że Real Madryt. Choć ”Królewscy” latem sprzedali Cristiano Ronaldo do Juventusu, to nadal mają bardzo mocny zespół.

- Real zmienił się bez Cristiano Ronaldo, ale ma znakomitą drużynę. Wygrali trzy razy z rzędu Ligę Mistrzów, co jest wyjątkowym osiągnięciem, ale jednocześnie pamiętajmy, że w tym czasie tylko raz zdobyli mistrzostwo Hiszpanii. To najlepiej pokazuje, jak trudno rywalizować na trzech frontach. Jednak jestem przekonany, że Real odegra w tym sezonie znaczącą rolę – stwierdził.

- Kto jeszcze? Atletico Madryt i Barcelona. Angielskie kluby również są mocne. PSG i Juventus także są faworytami. Trudno spodziewać się, by któryś z mniejszych klubów przebił się dalej, niż do 1/16 finału. Nie te pieniądze i nie ta jakość piłkarska – podkreślił.

Przewidywany skład Bayernu na mecz z Benficą:

Neuer – Kimmich, Boateng, Sule, Alaba – Martinez, James – Robben, Mueller, Ribery - Lewandowski.

po

Dowiedz się więcej na temat: Niko Kovacz | Liga Mistrzów | Bayern Monachium

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje