Liga Mistrzów: Real - PSG. Mbappe: Liczę, że Cristiano nam nie strzeli

Choć Kylian Mbappe ostatecznie nie trafił na Santiago Bernabeu, to wciąż jest pełen uznania dla gwiazdy "Królewskich". W opinii młodego Francuza, obchodzący w poniedziałek 33. urodziny Cristiano Ronaldo jest wciąż wielkim piłkarzem.

Wtorkowy wieczór i rozbicie Sochaux 4-1 oznaczało dla Paris Saint-Germain awans do ćwierćfinału Pucharu Francji. Jednak w Paryżu nikt nie myśli do końca o krajowym podwórku, a wszyscy wybiegają myślami do rywalizacji w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Po spotkaniu w strefie wywiadów dziennikarzom udało się złapać Kyliana Mbappe, który tym razem nie zdobył bramki. 19-latek został spytany o słabszą formę 33-letniego Cristiano Ronaldo i rzekomy koniec wielkiej kariery Portugalczyka.

Reklama

- Według mnie Cristiano nie jest u schyłku kariery. Podobnie jak wszyscy przeżywa słabszy moment. Moim zdaniem to wciąż wielki piłkarz, ale liczę, że w dwumeczu z nami nie strzeli gola - powiedział Mbappe.

- Cały czas przygotowujemy się do rywalizacji z "Królewskimi", mając na uwadze ich silne strony, a bez wątpienia jedną z nich, jest właśnie Ronaldo - ocenił młody reprezentant "Trójkolorowych".

W przeszłości Mbappe wielokrotnie podkreślał, że CR7 jest idolem z dzieciństwa. Co ciekawe, francuski zawodnik latem był mocno łączony z przenosinami do drużyny z Santiago Bernabeu. Wielkim fanem jego talentu jest szkoleniowiec "Los Blancos" Zinedine Zidane. Ostatecznie napastnik zdecydował się na Parc des Princes i w 30 meczach we wszystkich rozgrywkach zdobył 15 bramek i zaliczył 14 asyst.

Pierwsze spotkanie rywalizacji 14 lutego na Santiago Bernabeu, a rewanż na Parc des Prices 6 marca.

Liga Mistrzów: wyniki, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Kylian Mbappe | Cristano Ronaldo | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje