Liga Mistrzów: SSC Napoli - Liverpool FC 1-0

SSC Napoli dopiero w 90. minucie zadało cios Liverpoolowi, ale w pełni zasłużenie pokonało 1-0 "The Reds" w meczu grupy C Ligi Mistrzów. Od początku grał Arkadiusz Milik, w końcówce na boisku pojawił się Piotr Zieliński.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Napoli - Liverpool

Reklama

Zapis relacji na żywo dla urządzeń mobilnych

Napoli przystąpiło do starcia z Liverpoolem cztery dni po bolesnej porażce w Serie A z Juventusem. Trener Carlo Ancelotti dokonał trzech zmian w składzie w porównaniu z meczem w Turynie. W ramach rotacji na ławce wylądował Zieliński, a do pierwszej jedenastki wskoczył Milik.

Napastnik reprezentacji Polski mógł spodziewać się ciężkiej przeprawy w walce z rosłymi obrońcami "The Reds", ale kilka razy pokazał, że też nie należy do ułomków.

W pierwszej połowie przewagę w posiadaniu piłki mieli gospodarze, choć patrząc na sytuacje bramkowe, niewiele z niej wynikało. Sygnał do ataku dał w 16. minucie Lorenzo Insigne, gdy uderzył potężnie z dystansu metr od okienka bramki Alissona.

Chwilę później źle poczuł się Naby Keita i Juergen Klopp zmuszony został dokonać pierwszej zmiany. Gwinejczyk został wywieziony z boiska meleksem, a na murawie pojawił się Jordan Henderson.

Milik był aktywny, kilka razy przechwycił piłkę na połowie Liverpoolu, ale udane zagrania przeplatał niedokładnymi podaniami. Błysnął w 33. minucie, gdy udało mu się znaleźć kawałek miejsca mimo pilnującego go Virgila van Dijka i uderzył mocno z kilkunastu metrów. Trąconą przez obrońcę piłkę odbił instynktownie Alisson. To był jedyny celny strzał obu drużyn w pierwszej połowie.

Goście z rzadka zapuszczali się w okolice pola karnego Napoli. Dobrze pilnowani Mohamed Salah i Sadio Mane nie mieli żadnego pomysłu ma rozerwanie obrony gospodarzy.

Po przerwie Napoli ruszyło do bardziej zdecydowany ataków. Drugi celny strzał w meczu także był dziełem Milika. Polak uderzył mocno z 25 metrów i Alisson z trudem odbił piłkę przed siebie, ale zabrakło dobitki. Po chwili bramkarza gości sprawdził strzałem z dystansu Fabian Ruiz.

Ten ostatni miał niezłą okazję w 58. minucie po dobrym zgraniu Milika, ale za długo zwlekał ze strzałem. Po chwili Polak pokazał mu, jak się strzela bez przyjęcia, tyle że uderzył daleko od bramki Alissona.

W 68. minucie Ancelotti posadził aktywnego Milika na ławce, a do boju posłał Driesa Mertensa. Po chwili niezłą okazję zmarnował Jose Callejon po podaniu Kalidou Koulibaly’ego.

W 81. minucie na murawie pojawił się Zieliński, zmieniając Marka Hamszika. Za moment Mertens z bliska trafił w poprzeczkę. Bramka gości wciąż była jak zaczarowana.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, Insigne dał Napoli zasłużone zwycięstwo, z bliska posyłając piłkę do siatki po świetnym podaniu Callejona!

SSC Napoli - Liverpool FC 1-0 (0-0)

Bramka: Lorenzo Insigne (90.)

Zobacz raport meczowy

Liga Mistrzów: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

WS

Dowiedz się więcej na temat: SSC Napoli | Liverpool FC | Piotr Zieliński | Arkadiusz Milik

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje