Liga Mistrzów: trudne zadania Barcelony i Arsenalu

Piłkarze Barcelony we wtorkowym rewanżu 1/8 finału Ligi Mistrzów postarają się odrobić dwubramkową stratę z pierwszego meczu z Milanem (0-2). Najbliżej awansu w innych parach jest Bayern Monachium, który trzy tygodnie temu wygrał w Londynie z Arsenalem 3-1.

We wtorek i środę zostanie wyłonionych pozostałych czterech ćwierćfinalistów LM. Dołączą oni do Borussii Dortmund, Realu Madryt, Juventusu Turyn i Paris Saint Germain, które awans wywalczyły w poprzednim tygodniu.

Reklama

Najciekawiej powinno być w Barcelonie, gdzie gospodarze będą próbować odrobić dwubramkową stratę z San Siro. W minioną sobotę podopieczni Jordiego Roury (prowadzi drużynę tymczasowo w zastępstwie leczącego się Tito Vilanovy) pokonali outsidera hiszpańskiej ekstraklasy Deportivo La Coruna 2-0.

Lionel Messi (w 88. minucie ustalił wynik spotkania) strzelił bramkę w 17. ligowym meczu z rzędu. W sumie Argentyńczyk trafił już 40 razy w obecnym sezonie Primera Division.

- Zagraliśmy bardzo dobrze w defensywie. Udało nam się zachować czyste konto, co ma dla nas duże znaczenie. Pomoże drużynie przed rewanżem z Milanem - podkreślił Roura.

We wtorek w zespole gości nie wystąpią Mario Balotelli (grał już w tym sezonie LM w barwach Manchesteru City) oraz Giampaolo Pazzini, który odniósł kontuzję w piątkowym ligowym meczu z Genoą (2-0).

- Będziemy musieli zagrać w Barcelonie jeszcze lepiej niż u siebie - stwierdził trener Milanu Massimiliano Allegri.

INTERIA.PL zaprasza na tekstową relację na żywo z meczu FC Barcelona - AC Milan. Początek o 20.45

Tutaj możesz śledzić relację w wersji mobilnej

W jeszcze trudniejszej sytuacji niż Barcelona jest przed środowym rewanżem Arsenal Wojciecha Szczęsnego. Londyńczycy przegrali u siebie z Bayernem 1-3 i w rewanżu w Monachium mają tylko teoretyczne szanse awansu.

W poprzednim sezonie Bayern na każdym froncie był drugi (Liga Mistrzów, ekstraklasa Niemiec, puchar kraju). Obecnie Bawarczycy walczą z powodzeniem o potrójną koronę. W Bundeslidze mają 20 punktów przewagi nad wiceliderem, awansowali już do półfinału Pucharu Niemiec, są także blisko gry w ćwierćfinale LM. Nawet mimo faktu, że w rewanżu z Arsenalem wystąpią osłabieni brakiem zawieszonych Jerome'a Boatenga i Bastiana Schweinsteigera.

Piłkarze i trenerzy Arsenalu wierzą jednak, że uda się jeszcze odwrócić losy rywalizacji z Bayernem.

- Każdy z nas musi uwierzyć, że możemy wywalczyć awans. Ważne, aby wywrzeć ciśnienie, presję na Bayernie - stwierdził trener Arsene Wenger.

- Trzeba szybko zdobyć gola. W futbolu nigdy nic nie wiadomo. Musimy wyjść na boisko z wiarą w siebie, mocno skoncentrowani - dodał napastnik Arsenalu Olivier Giroud.

INTERIA.PL zaprasza na tekstową relację na żywo z meczu Bayern - Arsenal. Początek o 20.45

Tutaj możesz śledzić relację w wersji mobilnej

W pozostałych dwóch parach Schalke zmierzy się we wtorek w Gelsenkirchen z Galatasaray Stambuł (w Turcji było 1-1), a dzień później Malaga podejmie FC Porto. Na wyjeździe hiszpański zespół przegrał ze "Smokami" 0-1.

Losowanie ćwierćfinałów w piątek w Nyonie. Finał odbędzie się 25 maja w Londynie.

Zobacz zestaw par 1/8 finału Ligi Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje