Liga Mistrzów. Wojna biletowa działaczy Manchesteru United i Sevilli FC

Manchester United i Sevilla FC tworzą jedną z par 1/8 piłkarskiej Ligi Mistrzów. Chociaż do pierwszego meczu tych drużyn pozostał jeszcze ponad miesiąc, to pomiędzy oboma klubami jest już nerwowo. Powodem są ceny biletów.

Wszystko rozpoczęło się od decyzji działaczy hiszpańskiego klubu, którzy na zaplanowane na 21 lutego pierwsze spotkanie wyznaczyli bardzo wysokie ceny biletów dla kibiców "Czerwonych Diabłów". Za najtańsze wejściówki fani gości mają bowiem zapłacić aż 89 funtów (około 420 złotych), co jest sumą aż o 35 funtów wyższą od tej, którą płacili kibice Liverpoolu FC za bilety na rozegrany w Sevilli w listopadzie mecz fazy grupowej.

Reklama

Na reakcję działaczy United nie trzeba było długo czekać. W opublikowanym w środę oświadczeniu klub z Old Trafford poinformował, że podniósł ceny wejściówek dla fanów Sevilli na mecz rewanżowy do... 89 funtów. Dodatkowy przychód ma zostać przeznaczony na zrekompensowanie fanom z Manchesteru różnicy w cenie biletu na mecz zaplanowany na stadionie Ramon Sanchez Pizjuan.

Podobnym oświadczeniem szybko odpowiedzieli również działacze Sevilli. W nim nie tylko zapowiedzieli rekompensatę dla swoich kibiców, ale również złożenie skargi do UEFA za niewywiązanie się przez angielski klub z obowiązku przeznaczenia 5% biletów dla fanów drużyny gości. Hiszpański klub otrzymał bowiem 2995 biletów na zaplanowane na 13 marca spotkanie rewanżowe, co stanowi 4,1% pojemności Old Trafford.

Wojciech Malinowski

Liga Europejska: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama