Liverpool - Roma 5-2. Policja bada sprawę napaści przed meczem, jeden kibic ucierpiał

Policja bada sprawę napaści, do jakiej doszło przed meczem Liverpool - Roma w półfinale Ligi Mistrzów. Według miejscowych mediów jeden z kibiców został ranny.

Incydent wydarzył się przed pubem Alberta, miejscem spotkań kibiców znajdującym się blisko najsłynniejszej trybuny stadionu Anfield Road - The Kop.

Reklama

Kibic Liverpoolu został ranny, kiedy pub został zaatakowany przez grupę fanów włoskiego zespołu.

"Badamy sprawę napaści koło pubu Alberta około 19.35" - napisała policja na portalu społecznościowym.

Policja poprosiła wszystkich świadków tego zdarzenia o przekazywania informacji albo nagrań.

Tak całe wydarzenie opisał na portalu społecznościowym Jonathan Northcroft z "Sunday Times".

"Grupa kibiców Romy zaatakowała fanów Liverpoolu w okolicach pubu Alberta. Jeden z nich potrzebował pomocy. Kibice przyjezdnych wyłonili się z ul. Venmore i zaatakowali z zaskoczenia. Zanim przyjechała policja, kibice Romy byli ścigani ulicą" - napisał.

We wtorkowym spotkaniu Liverpoolu pokonał Romę 5-2. Rewanż w Rzymie 2 maja.

Pawo

Zobacz zestaw par półfinałowych Ligi Mistrzów

Dowiedz się więcej na temat: Liverpool FC | AS Roma

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje