LM. Juventus - Real 0-3. Zidane: Mój gol w finale Ligi Mistrzów był lepszy

Cały piłkarski świat jest pod wrażeniem bramki zdobytej przez Cristiana Ronalda we wtorkowy wieczór w Turynie. Portugalczyk strzałem przewrotką pokonał Gianluigiego Buffona. – Mój gol z finału Ligi Mistrzów w 2002 roku był lepszy – powiedział z uśmiechem szkoleniowiec Realu Madryt Zinedine Zidane. Prowadzony przez niego zespół wygrał z Juventusem 3-0.

Dwa gole strzelił Ronaldo, a jednego Marcelo, któremu podawał ten pierwszy. Po takim zwycięstwie losy awansu do półfinału tegorocznej edycji Ligi Mistrzów wydają się być przesądzone.

Reklama

- Strzelenie trzech goli Juventusowi na jego murawie to nie jest łatwa sprawa – powiedział Zidane, który przecież grał w przecież w turyńskim zespole. – To był nasz wspaniały występ, ale gospodarze również spisali się dobrze, wywierali na nas presję i mieli szansę na strzelenie gola. Jednak to my byliśmy tego dnia bardziej kliniczni. Oczywiście Juve nie jest szczęśliwe z wyniku, ale ten klub zawsze będę miał w sercu - dodał.

- To, co tego dnia zrobił Cristiano Ronaldo było praktycznie perfekcyjne. On to umie. Właśnie dlatego jest tak inny od wszystkich pozostałych piłkarzy. Potrafi dokonywać niesamowitych rzeczy. Zawsze ma wielkie pragnienie, aby zrobić coś wyjątkowego w Lidze Mistrzów. Nigdy nie spoczywa na laurach. Jego bramka przewrotką była wybitna, a przecież wcześniej zmarnował dwie o wiele prostsze sytuacje. Taka jest piłka nożna - mówił Zidane.

W finale Ligi Mistrzów w 2002 roku Zidane zdobył fenomenalną bramkę kopnięciem lewą nogą. Ten gol do dziś jest wspominany. Real wygrał wtedy 2-1 z Bayerem Leverkusen. – Które trafienie było lepsze? Moje! Bez wątpienia – dodał uśmiechnięty były francuski pomocnik.

Dowiedz się więcej na temat: Zinedine Zidane | Cristiano Ronaldo | Liga Mistrzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje