Messi, a zaraz za nim "samobój" na liście strzelców FC Barcelona

W środę Barcelona po raz kolejny potrafiła zrobić użytek z samobójczych trafień rywali i pokonała u siebie AS Roma 4-1 (1-0) w pierwszym ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów. Okazuje się, że "samobój" jest drugim najlepszym strzelcem katalońskiego klubu w elitarnych klubowych rozgrywkach w tym sezonie.

W środę strzelanie do własnej bramki rozpoczął w 38. minucie Danielle De Rossi. Strzał przy wślizgu kapitana Romy był tak mocny i precyzyjny, że Alisson nie zdołał skutecznie zareagować, choć miało to miejsce aż 14 metrów przed jego bramką.

Reklama

W 55. minucie Barcelona prowadziła już 2-0, a tym razem swojego bramkarza pokonał Manolas, choć z gola ogromnie cieszył się Umtiti, który jest coraz bliżej nowej umowy z "Dumą Katalonii".

Tym samym AS Roma została dopiero czwartym zespołem, który w jednym meczu LM strzelił dwa samobóje.

W tym sezonie Ligi Mistrzów najskuteczniejszym strzelcem Barcelony jest Lionel Messi, z sześcioma trafieniami na koncie. Co ciekawe, drugie miejsce w tym zestawieniu zajmuje właśnie "samobój", po którym wicemistrzowie Hiszpanii mogli cieszyć się pięciokrotnie.

Wszystko zaczęło się od drugiego meczu fazy grupowej na Estadio Jose Alvalade de Lisboa, gdy do własnej bramki piłkę skierował piłkarz Sportingu Sebastian Coates.

Dowiedz się więcej na temat: Lionel Messi | FC Barcelona

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje