Metalist Charków może być wykluczony z Ligi Mistrzów

​Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie utrzymał pięcioletnią dyskwalifikację byłego dyrektora Metalista Charków Jewhena Krasnikowa, ukaranego za ustawienie wyniku meczu w 2008 roku. Ukraińskiemu klubowi może grozić wykluczenie z eliminacji Ligi Mistrzów.

Wcześniej dyskwalifikację na Krasnikowa nałożyła Ukraińska Federacja Piłkarska.

Reklama

Według uzasadnienia wyroku działacz Metalista w kwietniu 2008 roku pomógł wpłynąć na wynik ligowego meczu z Karpatami Lwów (4-0). Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu utrzymał także kary dyskwalifikacji (na trzy i pięć lat) dla sześciu piłkarzy zamieszanych w aferę. Ponadto anulowano trzecie miejsce Metalista w sezonie 2007/08 i nałożono na ten klub karę w wysokości 25 tys. dolarów.

Teraz postępowanie dyscyplinarne może wszcząć UEFA. Jeśli tak się stanie, ukraińskiej drużynie będzie grozić wykluczenie z rozgrywek międzynarodowych.

We wtorkowym meczu 3. rundy kwalifikacji LM Metalist - drugi zespół ekstraklasy Ukrainy w poprzednim sezonie - wygrał na wyjeździe z PAOK Saloniki 2-0. Rewanż w środę w Charkowie.

Dowiedz się więcej na temat: Metalist Charków | Liga Mistrzów | korupcja w piłce nożnej | UEFA

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje