Neymar odcisnął swój ślad w Barcelonie

​FC Barcelona z przytupem zakończyła fazę grupową Ligi Mistrzów. "Duma Katalonii" pokonała w środę Celtic Glasgow 6-1, a hat-trickiem, pierwszym w jej barwach, popisał się Neymar.

Brazylijczyk strzelił trzy gole w ciągu zaledwie 13 minut, a kolejne trafienia dla gospodarzy dołożyli Gerard Pique, Pedro i Cristian Tello.

Reklama

Barcelona przegrała dwa z trzech ostatnich meczów, więc Neymar był zadowolony, że drużyna wróciła na zwycięskie tory.

"Jestem bardzo szczęśliwy - nie tylko z trzech goli w Lidze Mistrzów, ale przede wszystkim z wygranej" - powiedział 21-letni napastnik, cytowany przez "Marcę".

"Nie czułem presji, ale chciałem odcisnąć swój ślad w tym zespole. Najważniejsze, że potrafiliśmy przezwyciężyć te dwie porażki, ale teraz musimy przestawić naszą mentalność na myślenie o lidze" - dodał.

Brazylijczyk pod nieobecność kontuzjowanego Lionela Messiego dostaje szansę na występy na środku ataku, a nie tylko na skrzydle. Nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie, gdzie mu się gra lepiej. "Chcę grać, nieważne czy na środku, czy na boku" - powiedział.

Swojego podopiecznego po meczu z Celtikiem chwalił Gerardo Martino.

"Neymar nie zaczął dobrze tego spotkania. Musiał przyzwyczaić się do pozycji środkowego napastnika, ale po pierwszym golu pokazał na co go stać" - stwierdził trener Barcelony.

"To, co mnie najbardziej w nim zadziwia, to jego praca dla zespołu, to jak pomaga odzyskać piłkę, co jest rzadkością u tego typu graczy" - dodał.

Szkoleniowiec "Dumy Katalonii był bardzo zadowolony ze środowego występu.

"Myślę, że to był nasz najbardziej kompletny mecz w sezonie. Szczególnie cieszę się, że udało nam się utrzymać wysoki poziom przez długi czas. Naszym celem jest tak właśnie grać w każdym meczu" - powiedział Martino.

Zobacz wyniki i tabelę grupy H Ligi Mistrzów

Dowiedz się więcej na temat: Neymar | FC Barcelona | Gerardo Martino | Liga Mistrzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje