Prezes AS Roma zapłaci karę za to, że wskoczył do fontanny

Prezes i właściciel klubu AS Roma James Pallotta obiecał burmistrz Rzymu, że zapłaci grzywnę za to, że w czasie nocnego świętowania po zwycięskim dla jego drużyny meczu z Barceloną w Lidze Mistrzów wskoczył do fontanny. Takie wybryki są surowo zabronione.

Dodatkowo Pallotta zadeklarował dziś, że przekaże 230 tysięcy euro na remont fontanny przed Panteonem w Rzymie.

Reklama

W nocy z wtorku na środę pochodzący z USA Pallotta ciesząc się z kibicami Wiecznego Miasta z pokonania przez jego klub Barcelony w ćwierćfinale rozgrywek wskoczył z radości do fontanny na Piazza del Popolo. Takie zachowanie jest kategorycznie zabronione i na mocy obowiązujących od niedawna przepisów karane grzywną w wysokości do 500 euro.

Właściciel i prezes Romy oświadczył, że dobrowolnie zapłaci grzywnę za swój wybryk. Obiecał to rano podczas rozmowy telefonicznej z burmistrz Rzymu Virginią Raggi. Następnie spotkał się z nią na Kapitolu i tam zapowiedział, że przekaże 230 tysięcy euro na remont fontanny przed Panteonem. W ten sposób najwyraźniej postanowił się zrehabilitować.

Po tej rozmowie Raggi oświadczyła: "Dziękujemy za hojność prezesa Pallotty, który po skoku do fontanny zdecydował się na nadzwyczaj wielkoduszny gest wobec miasta".

Fontanna przed Panteonem zbudowana została wokół egipskiego obelisku w 1575 roku według projektu znanego architekta Giacomo della Porta na zamówienie papieża Grzegorza XIII.

Dowiedz się więcej na temat: AS Roma | James Pallotta

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje