Real - Bayern 1-0. Cristiano Ronaldo: Bałem się powrotu

Gwiazda Realu Madryt Cristiano Ronaldo przyznał, że obawiał się powrotu do gry w meczu z Bayernem po trzytygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją.

Portugalczyk doznał kontuzji mięśnia w pierwszym ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund.

Reklama

W środę wrócił do gry, aby pomóc zespołowi w walce o finał Ligi Mistrzów. Widać było, że po trzytygodniowej przerwie lider "Królewskich" nie jest w optymalnej dyspozycji, ale miał duży udział w akcji, po której Karim Benzema strzelił zwycięskiego gola.

"Bałem się, bo to był mój pierwszy mecz po trzech tygodniach - przyznał Portugalczyk po spotkaniu. - Niektórzy nie chcieli, aby grał, inni byli za. Czułem się dobrze i będę gotów na następne mecze".

"Jeden do zera to dobry wynik. Mamy dobrą zaliczkę i jeśli strzelimy gola w rewanżu, to ciężko będzie im zakwalifikować się do finału - ocenił Cristiano Ronaldo.

"Drugi mecz będzie nerwowy. Mamy małą przewagę i zobaczymy, czy okaże się wystarczająca" - dodał.

Rewanż na Allianz-Arenie w Monachium rozegrany zostanie 29 kwietnia.

Bayern pokonany w półfinale Ligi Mistrzów. Co sądzisz o starciu na Santiago Bernabeu?

Liga Mistrzów: wyniki, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | Bayern Monachium | Cristiano Ronaldo | Liga Mistrzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje