Real - Juventus 1-3. Były sędzia Poll: Słuszna decyzja o karnym

Były angielski sędzia Graham Poll zapewnia, że Michael Oliver, arbiter rewanżowego spotkania pomiędzy Realem Madryt a Juventusem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów podjął jak najbardziej słuszną decyzję, dyktując rzut karny dla "Królewskich" w doliczonym czasie gry. Cristiano Ronaldo wykorzystał szansę, dzięki czemu Real zagra w półfinale. Poll zaznaczył, że gracze Juve zachowali się "haniebnie".

Wydawało się, że we wtorek Roma wyczerpała limit zdumiewającego odrabiania strat w konfrontacji z Barceloną, ale dzień później na Santiago Bernabeu kibice oglądali jeszcze bardziej zaskakujące sceny.

Reklama

Real wygrał w Turynie 3-0 i rewanż, jak dla Barcelony w Rzymie, miał być tylko formalnością. Juventus, podobnie jak Roma, miał odpaść. I rzeczywiście odpadł, ale najpierw odrobił trzy bramki straty, a przesądzającą o eliminacji bramkę stracił po rzucie karnym w 97. minucie.

Sędzia Michael Oliver wskazał na jedenasty metr po faulu Medhiego Benatii na rezerwowym Lucasie Vazquezie. Decyzja wywołała wściekłość i furię turyńczyków. Bramkarz Gianluigi Buffon otrzymał czerwoną kartkę. Uderzenie Cristiano Ronaldo miał więc bronić Wojciech Szczęsny, ale Portugalczyk wyłączył system nerwowy i wystrzelił jak z armaty. Bramkarz polskiej kadry nie miał szans.

"Michael Oliver, który ledwie w styczniu został włączony do elity sędziów, potwierdził stanowczym i właściwym sędziowaniem słuszność wyboru (do elity)" - były angielski sędzia Graham Poll napisał w komentarzu dla dziennika "Daily Mail".

"Przy wyniku dającym dogrywkę Oliver miał odwagę, by podyktować rzut karny, który pozwolił Realowi awansować. Nie zatrzymał się. Otoczony przez haniebnie zachowujących się wściekłych piłkarzy Juventusu, dowodzonych przez ich uwielbianego kapitana, 33-letni Oliver zachował spokój i słusznie za agresywne protesty usunął z boiska Gianluigiego Buffona" - wskazywał.

"Arsene Wenger (trener Arsenalu) powiedział mi kiedyś, że opowiadam głupoty o tym, że sędzia musi mieć odwagę do podejmowania ważnych decyzji. Wyobrażam sobie, że po obejrzeniu tego zrozumie. Wielka szkoda, że FA (Football Association) nie awansowała Olivera wcześniej, żeby mógł sędziować na mistrzostwach świata" - podsumował Graham Poll, mając na myśli fakt, że na mundialu w Rosji pierwszy raz od 80 lat zabraknie brytyjskich sędziów.

kip

Zobacz wyniki Ligi Mistrzów

Dowiedz się więcej na temat: Michael Oliver | Real Madryt | Juventus Turyn

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje