Real - Liverpool 3-1. Ronaldo do kibiców: Widzimy się w następnym sezonie

Po sobotnim finale Cristiano Ronaldo zasugerował, że mógł to być jego ostatni sezon w Realu Madryt. Podczas fety mistrzowskiej Portugalczyk zmienił narrację, kończąc przemówienie słowami: "Widzimy się w następnym sezonie"!

- Jestem szczęśliwy, że wygraliśmy. Wspaniale było grać dla Realu Madryt. O ważnych decyzjach poinformuje w tym tygodniu - powiedział zaraz po zakończeniu finałowego meczu z Liverpoolem FC (3-1) Ronaldo.

Reklama

Te słowa natychmiast wywołały lawinę spekulacji, jakoby CR7 miał opuścić Santiago Bernabeu. W mediach natychmiast pojawiły się domysły, gdzie mógłby przenieść się Portugalczyk.

Podczas mistrzowskiej fety wielu piłkarzy zabierało głos, a mikrofon trafił także do Ronalda. Ten dziękował kibicom za doping podczas sezonu, nie wspominając już o wcześniejszej wypowiedzi.

- Dziękuję wam. Do zobaczenia w następnym sezonie - zakończył wypowiedź pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki.

Czyżby oznaczało to, że Ronaldo zmienił zdanie i zdecydował się na pozostanie w Madrycie? Inne teorie mówią, że Portugalczyk ani przez chwilę nie chciał odchodzić z klubu, a pierwsza z wypowiedzi była tylko próbą zwrócenia na siebie uwagi, po tym jak w finale kluczową rolę odegrał Gareth Bale.

WG

Zobacz raport meczowy!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama