Real - PSG. Sędzia oszołomiony po uderzeniu Neymara

Była 68. minuta meczu na Santiago Bernabeu, gdy doszło do jednego z najbardziej nieoczekiwanych wydarzeń na boisku.

Neymar, chcąc dośrodkować w pole karne, tak niefortunnie uderzył, że mocno trafił piłką w głowę sędziego. Gianluca Rocchi nie był w stanie prowadzić spotkania.

Reklama

Natychmiastowa pomoc spowodowała jednak, że po chwili wrócił do siebie. Wcześniej, jeszcze w pierwszej połowie, wydawało się, że poważne problemy będzie miał też Marcelo. W jednym ze starć z Danim Alvesem został tak niefortunnie zahaczony, iż długo nie podnosił się z murawy. Zinedine Zidane był już przygotowany na zmianę, która ostatecznie nie była konieczna.

Spotkanie Real - PSG przez cały czas toczyło się przy bardzo dużym zaangażowaniu z obydwu stron.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje