Robert Lewandowski skomentował mecz z Olympique Marsylia

- Prowadziliśmy grę, a strzeliliśmy tylko jedną bramkę do 87. minuty. Ale taka jest piłka - tak zwycięski mecz z Olympique Marsylia (2-1) ocenił dla stacji Canal+ Sport Robert Lewandowski, napastnik Borussii Dortmund. BVB awansowała do 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Grupa F Ligi Mistrzów - zobacz komplet wyników i końcową tabelę

Reklama

Borussia musiała wygrać, aby pozostać w Lidze Mistrzów i choć miała miażdżącą przewagę, zwycięskiego gola strzeliła dopiero w 87. minucie.

- Nie ma co rozpamiętywać. Zdobyliśmy trzy punkty i gramy dalej - powiedział "Lewy".

- To był dla nas ciężki mecz. Warunki nie sprzyjały. Brakowało zwłaszcza ostatniego podania. Gdy wydawało się, że wystarczy już tylko dostawić nogę, piłka jakoś odbijała się i nic z tego nie wychodziło. Ale w takich warunkach też trzeba sobie radzić i dziś pokazaliśmy, że potrafimy - dowodził napastnik Borussii i reprezentacji Polski.

Borussia zakończyła rozgrywki grupowe na pierwszym miejscu przed Arsenalem. Oba zespoły wiosną grać będą o ćwierćfinał Ligi Mistrzów, a piłkarzom Napoli została jedynie Liga Europejska, choć zdobyli tyle samo, co Borussia i Arsenal - 12 punktów.

- To pokazuje, jak mocną mieliśmy grupę. Przed ostatnim meczem zdawaliśmy sobie sprawę, że możemy zakończyć rozgrywki nawet na pierwszym miejscu - powiedział Lewandowski.

Borussia wprawdzie nie jest ostatnio w swojej najlepszej formie, ale wygranie grupy jest tym cenniejsze, że wicemistrzowie Niemiec musieli radzić sobie w bardzo okrojonym składzie, bez wielu podstawowych zawodników, którzy leczą kontuzje.

- Mam nadzieję, że teraz pod tym względem będzie już coraz lepiej - dodał Robert Lewandowski.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje