Szczęsny wrócił do bramki. BATE Borysów - AS Roma 3-2

Wojciech Szczęsny, po kontuzji, po dwóch tygodniach wrócił do bramki AS Roma, ale nie był to udany powrót. Polak popełnił błąd przy jednej z bramek, a jego zespół przegrał na wyjeździe 2-3 z białoruskim BATE Borysów w grupie E Ligi Mistrzów.

Bramkarz reprezentacji Polski został dziś pokonany już w ósmej minucie, a bramkę dla BATE zdobył Igor Stasewicz, głową pakując piłkę do siatki po znakomitej akcji zespołowej.

Reklama

Cztery minuty później na 2-0 podwyższył Filip Mladenović, a w 30. minucie ten sam zawodnik znów pokonał polskiego bramkarza.

Przy drugim golu Szczęsny popełnił duży błąd, dając się zaskoczyć strzałem w "krótki róg" z blisko 30 metrów. Przy trzecim Mladenović uderzył mocno z bliska pod poprzeczkę i znów pokonał Polaka.

W 66. minucie gości poderwał golem na 1-3 Gervinho, a 16. minut później kontaktową bramkę zdobył Vasilis Torosidis.

Wyrównać się gościom nie udało, choć Alessandro Florenzi trafił w poprzeczkę.

Szczęsny doznał kontuzji dwa tygodnie temu, gdy na inaugurację Ligi Mistrzów Roma podejmowała Barcelonę (1-1). Polski bramkarz nabawił się urazu dłoni po ostrym wejściu Luisa Suareza.

Szczęsny opuścił trzy mecze włoskiej Serie A, ale szybko doszedł do siebie i dziś znów stanął między słupkami.

To 25. spotkanie Polaka w rozgrywkach Ligi Mistrzów, większość rozegrał w barwach Arsenalu.

Do tej pory Szczęsny 10 razy zachowywał czyste konto w meczach LM.

BATE Borysów - AS Roma 3-2. Raport meczowy

Liga Mistrzów: wyniki, tabele, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Wojciech Szczęsny | AS Roma | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje